jak to jest być mężem i chodzić do agencji tow.?

IP: 212.160.117.* 06.03.03, 13:20
Siema,
mam takie pytanie , może ktoś z panów lub pań powie:
jak to jest być mężem i chodzić do agencji towarzyskiej (w wiadomym celu)?
Pojawia się odwieczne pytanie o rozgraniczenie miłości od seksu.

jezioro
    • seksuolog Informacja 06.03.03, 20:08
      Gość portalu: jezioro napisał(a):

      > Siema,
      > mam takie pytanie , może ktoś z panów lub pań powie:
      > jak to jest być mężem i chodzić do agencji towarzyskiej (w wiadomym celu)?
      > Pojawia się odwieczne pytanie o rozgraniczenie miłości od seksu.
      > jezioro

      W normalnym zwiazku partnerzy informuja sie o swoich dzialaniach, czyli nie
      prowadza podwojnego zycia. A wiec zona powinna zostac poinformowana o zamiarze
      wizyty.
      • Gość: kiddie Re: Informacja IP: 143.26.83.* 07.03.03, 13:51
        "seksuolog", lecz sie na glowe. Idzie sie do agencji i koniec. Powiadamianie
        zony, rany boskie.....
        • luloo1 Re: bez komentarza 07.03.03, 15:25
          z kulturą u Ciebie wyżej chyba nie jest najlepiej k(cos tam). Ale jeśli toś nie
          wyniesie tego z domu to potem trudno sie nauczyć. Ciężki przypadek.Widać to
          właśnie jest normą w twoim otoczeniu.
          • Gość: ??? Re: bez komentarza IP: *.murowana-goslina.sdi.tpnet.pl 07.03.03, 15:54
            To wyłącznie chemia-przy jednej dziurze to i kot zdechnie...
            • randia Re: bez komentarza 07.03.03, 16:59
              Jezooooooooooo co za pytanie??? Przecież ona i tak nie będzie wiedziała co
              robisz!!! Tylko może postaw sobie pytanie co ty byś zrobił i jak się czuł,
              gdybyś dowiedział się, że małżonka śmiga do agentury na facetów... Miło?? To
              dobrze... A może, co by nie mieć moralniaka spytaj ją o zdanie...??

              Kurna, że też ludzie nie mają ciekawszych pytań...:)))))))
    • Gość: mąż w agencji , jak nazwa wskazuje, pracują agenci, gł IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.03, 17:20
      głównie obcych wywiadów. W Polsce są to przeważnie agencji cia i mosadu.
      Ponieważ praca ich jest bardzo trudna i brakuje im często towarzystwa,
      zapraszają sobie ciekawe osoby do wspólnych rozmów, czasem do wspólnej zabawy.
      Dlatego, kochane kobiety, wy nasze, nie niepokójcie się, zwłaszcza przed dniem
      waszego święta, że wasi mężczyźni was tam zdradzają! Nic podobnego. Swym
      towarzystwem wpływają oni na lepszą wydajność pracy agentów zaprzyjaźnionych z
      nami wywiadów.
      A my wszyscy korzystamy z tego w końcu.
      • randia Re: w agencji , jak nazwa wskazuje, pracują agenc 07.03.03, 17:27
        A mnie się wydawało, że KGB...:))))))
Pełna wersja