Dodaj do ulubionych

Byłam też fanatyczką religijną,a pózniej ateistką,

11.04.21, 13:47

Byłam wcześniej fanatyczką religijną,potem ateistką,a na końcu zostałam nawrócona
jako wolny człowiek na świadomą wiarę w Boga,w krzyżu Boga.


@n4rmoorr

Jestem za słaba na nienawiść,bo nienawiść to negatywna energia,
a na mnie takie stany psychiczne źle działają,
i wolę racjonalnie wiedzą kierować się w swoich decyzjach.

Może już niedokładnie pamiętam słowa A. Mickiewicza:
Moja panią jest myśl,o niej, dla niej, przez nią itd.
Lubię jak mój umysł przenika tematy tabu,zakazane granice czy wcześniej niedostępne,
kiedy fałszywe autorytety upadają i zwycięża wolność krytycznego myślenia.

A Ty widzisz nienawiść,czy dlatego że nie potrafisz być obiektywnie krytyczny
wobec ludzi po prawej stronie sceny politycznej?
Chyba nie sądzisz mnie wedle Siebie,bo ludzie prawicy,kiedy intelektualnie nie ogarniają problemu,
czy przegrywają,to reagują nienawiścią i źle życzą bardziej kompetentnym od siebie,
ale wcześniej prostaczkowie cwaniakują i fałszywie oskarżają i obrzucają błotem.

Kieruję się swoim doświadczeniem i wiedzą o ludziach prawicy.
ponieważ to jest natura ludzi z awansu społecznego,którzy nie stali się inteligencją
ludzi wolnych intelektualnie, a religijny fanatyzm trzyma nadal ich w negatywnej kulturze ludu,
który bronił się czy atakował swoich przeciwników nie siłą argumentu i wiedzy,
ale za pomocą małych oszustw,przekrętów czy chamstwa nawet z przemocą fizyczną.

I jeśli tacy ludzie swoje ograniczenie intelektualne narzucają całemu społeczeństwu,
np: poprzez decyzje polityczne czy poprzez zakłamywanie historii też w edukacji dzieci i młodzieży,
to jak można obojętnie patrzeć na takie barbarzyństwo, skoro wiadomo,że zło jeśli jest bezkarne,
to rośnie w coraz większą siłę i staje się coraz bardziej niebezpieczne,
a to prowadzi do kryminalnych przestępstw i mafijnych porachunków,byle utrzymać się u władzy,
ponieważ władza staje się już przysługującym przywilejem politycznym i materialnym,
sprawiającym psychopatyczną przyjemność.

I żeby tak bezpiecznie i bezkarnie nie czuli się nieuczciwi politycy,
to muszą być na okrągło demaskowani,by zaczęli bać się,
że kolejne krętactwa ujrzą światło dzienne,
że jako przestępcy przegrają w państwie demokratycznym,
dopóki jest kontrola opozycji w czasie wyborów parlamentarnych
i może zaczną wstydzić się przed swoimi wyborcami,
jeśli ujrzą ich prawdziwe twarze.

Moją matką była fanatyczna katoliczka i wiem co piszę,
bo sama już jako dziecko i przez chwilę młodości byłam fanatyczką religijną,
i poszłabym z nią wieszać komunistów,gdyby wtedy opętani ludzie szli bronić wiary i Boga.

Wiem jak niebezpieczni są fanatycy religijni jak staną na drodze niewinnych i sprawiedliwych ludzi,
bo byłam fanatyczna religijnie i wierzyłam,że bronię Boga i prawdziwej religii.

Nie kieruję się nienawiścią,ale wiedzą,by chronić niewinnych przed fanatykami
takimi jak ja byłam wcześniej,by też chronić kobiety zniewolone kulturą patriarchalną,
zakorzenioną w religiach świata od tysięcy lat.

Fanatycy jak dochodzą do władzy to czynią wiele zła i muszą być demaskowani,
bo inaczej ich władza zamienia się w dyktaturę w państwach,
a wolni względnie sprawiedliwi ludzie trafiają do piekła życia,
a tylko dlatego,że nie chcieli reagować,bo myśleli,że wolność mają na zawsze.

Nie ma nic za darmo,o wolność trzeba dbać każdego dnia życia,
i nie pozwolić by zło fanatyków osaczyło nas,
bo ja teraz jestem po drugiej stronie życia i boję się zła fanatyków.
ale oddałabym życie za wolność i nie stchórzyłabym,
gdyby postawiono mnie przed takim wyborem,bo już byłam w piekle,
i nie chciałbym więcej wrócić,więc nie mam już nic do stracenia,
i będę pisać,bo to moje jedyne narzędzie do walki z fanatykami.

Na punkcie wolności jestem czujna i wyłapuję sygnały zagrażające jej.

A dla Ciebie to jest nienawiść.
Nie czujesz potrzeby bycia wolnym człowiekiem?
Choć mężczyźni czują się jeszcze bezpiecznie,
ponieważ to najpierw kobiety zostały zaszczute przez fanatyków,
a mężczyźni jak nie będą solidarni z kobietami,to na nich też przyjdzie kolej,
a potem będzie za późno i będziecie stawiać sobie pytanie Hamleta:
,,...być albo nie być..."
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka