Dodaj do ulubionych

OT- czy wypada...

02.12.21, 19:51
Czy wypada zwrócić uwagę zagorzałym antyszczepionkowcom, by założyli w moim towarzystwie maskę? Sama tę maskę będę posiadać. Czy w trosce o zdrowie i życie moich bliskich mogę im dać maski jednorazowe i poprosić o ich założenie?
Obserwuj wątek
        • qqbek Re: OT- czy wypada... 02.12.21, 20:53
          x49xx napisała:

          > Musisz od razu wyjeżdżać z polityką?Nie potrafisz inaczej rozmawiać?

          Z PiS-owcem?
          Towarzyszko Danusiu, mam dwa potwierdzone przypadki w domu, dawaj tych swoich płaskoziemców do mnie.
          Obiadek upichcę, żonie dam przy stole pokaszleć, młody o nich gluta wytrze... powinno ich wyleczyć z antyszczepionkowych banialuk, być może raz i na dobre.
          • engine8 Re: OT- czy wypada... 02.12.21, 22:37
            Sie nie boi. to nikogo z niczego to nie wyleczy. Przeciez cale zycie z kaszlaca zona i kichajcymi czy smarkatymi dziecmi mielismy do czynienia i zyjemy...?
            Nikt nas tym w panike nie wpusci.
            • qqbek Re: OT- czy wypada... 02.12.21, 22:40
              engine8 napisał(a):

              > Sie nie boi. to nikogo z niczego to nie wyleczy. Przeciez cale zycie z kaszlac
              > a zona i kichajcymi czy smarkatymi dziecmi mielismy do czynienia i zyjemy...?
              > Nikt nas tym w panike nie wpusci.

              No to zapraszam :)
              • engine8 Re: OT- czy wypada... 02.12.21, 22:59
                Jak masz chorych w domu tonie zapraszasz gosci.
                A jak zapraszasz gosci i mi nie ufasz to ich K nie zapraszaj ale nie kaz mi zakladac kaganca.
                Juz proszenie gosci o zdejmowanie butow jest niegrzeczne a co dopiero maski.
                Dzis mielismy gosci - 2 rodziny i przy drzwiach jedni (doktory) sami zapytali czy powinni miec maski. Rozesmialem sie i mowie ze jak widac my masek nie nosimy wiec i od gosci nie wymagamy - ale jak chca to prosze bardzo - nie bronimy.
                • qqbek Re: OT- czy wypada... 02.12.21, 23:04
                  engine8 napisał(a):

                  > Jak masz chorych w domu tonie zapraszasz gosci.
                  > A jak zapraszasz gosci i mi nie ufasz to ich K nie zapraszaj ale nie kaz mi zak
                  > ladac kaganca.
                  > Juz proszenie gosci o zdejmowanie butow jest niegrzeczne a co dopiero maski.
                  > Dzis mielismy gosci - 2 rodziny i przy drzwiach jedni (doktory) sami zapytali c
                  > zy powinni miec maski. Rozesmialem sie i mowie ze jak widac my masek nie nosimy
                  > wiec i od gosci nie wymagamy - ale jak chca to prosze bardzo - nie bronimy.

                  Oj.
                  Nie zrozumiałeś.
                  Nie przejmuj się.
                  Już pewnie i wcześniej się tobie zdarzyło, zdarzy się też pewnie i w przyszłości.
                  Sarkazm podejdzie do ciebie, kopnie cię w dupę, a ty nic nie poczujesz.
                  Zdarza się.
            • galtomone Re: OT- czy wypada... 03.12.21, 11:43
              engine8 napisał(a):

              > Sie nie boi. to nikogo z niczego to nie wyleczy.

              Zdechnie, to bedzie uzdrowiony - na zawsze.

              To akurat dziala lepiej niz dowolna szczepionka, bo daje 100% pewności, że juz niczym, nigdy wiecej sie nie zarazi.
        • marekggg Re: OT- czy wypada... 02.12.21, 22:30
          prawda boli?
          spoleczenstwo sie wzoruje na "autorytetach" no i jest jak jest.

          pozatym - dalem ci naprawde szczera odpowiedz. moze ci facjate nie obija, ale staniesz sie dla nich wrogiem numer jeden.
              • x49xx Re: OT- czy wypada... 03.12.21, 06:32
                Masz rację, my wszyscy jesteśmy 2 dawkach( ja, mąż, córy). Sąsiadka też często wpada do rodziców, nigdy nie ma maski, zwłaszcza, gdy ja przyjadę, bo chce ze mną pogadać. Ostatnio szybko wyszłam, ja oczywiście miałam maskę, nosze ją nawet na zewnątrz, gdy np. wożę drewno, czy skubie kury:-) Mamusia zazwyczaj mi towarzyszy przy tych pracach. sąsiadka też nie jest zaszczepiona 70+, wręcz drwi z tego koronawirusa. Nie wierzy, że szczepienia coś dają. Chodzi mi też o to, że osoby niezaszczepione często bardziej lekceważą obostrzenia. Nie noszą masek, nie zachowują dystansu, przytulają się i witają się przez podanie dłoni, np. tatusiowi jadąc prosto z zakupów, czy kościoła.
                • pixma59 Re: OT- czy wypada... 03.12.21, 14:05
                  x49xx napisała:

                  >Chodzi mi też o to, że osoby niezaszczepione często bardziej lekceważą obostrzenia. Nie noszą masek, nie zachowują dystansu, przytulają się i witają się przez podanie dłoni, np. tatusiowi jadąc prosto z zakupów, czy kościoła. <

                  Bzdury wypisujesz, jeżeli już to bardziej osoby zaszczepione "cwaniakują". Niejedna z nich już się przewiozła i dobrze. Tak na marginesie, wytłumacz mi czego osoby zaszczepione boją się tak niezaszczepionych? Czyżby było to tak jak z wiarą? Wierzę na wszelki wypadek. Albo te szczepionki są coś warte, albo...? G*wno warte, a naród głupi każdą ściemę kupi!
                  • klemens1 Re: OT- czy wypada... 03.12.21, 14:21
                    > Albo te szczepionki są coś warte, albo...? G*wno warte, a naród głupi każdą ściemę kupi!

                    To, że są COŚ warte nie oznacza, że mają 100% skuteczność.
                    Wg danych z irlandzkich szpitali, mają skuteczność ok. 90%. I zaszczepienie, zwłaszcza starsi z chorobami, nadal mają się czego obawiać. Kule nadal świszczą wokół głowy, ale jest ich 10x mniej. Niektórzy więc wolą, by inni jednak nie strzelali.

                  • tbernard Re: OT- czy wypada... 04.12.21, 18:45
                    pixma59 napisał:

                    > Tak na marginesie, wytłumacz mi czego osoby zaszczepione boją się tak niezaszczepionych?

                    Zrozumiesz, jak ktoś bliski umrze nie na samą pandemie, ale dlatego, że szpitale zawalone i przez to znacznie wydłuża się kolejka po inne świadczenia medyczne. Choćby czas czekania na karetkę dla zawałowca.
              • qqbek Re: OT- czy wypada... 02.12.21, 23:16
                x49xx napisała:

                > Mąż się już zapisał na 3 dawkę, ja jeszcze nie.

                Przecież ty babo jesteś ponad dekadę starsza ode mnie... a ja nie przyjąłem "booster-a" od razu, bo przeziębiłem korzonki i chciałem wpierw doleczyć... jakie "ja jeszcze nie"?

                Taka "hop, siup i do przodu"... do tego nauczycielka, "zawód wybrany", mogła się od stycznia do marca zupełnie zaszczepić... a tu taki blamaż.
                • qqbek Re: OT- czy wypada... 03.12.21, 11:33
                  engine8 napisał(a):

                  > Ja juz jestem zapisany na 4 ta.. ajeszcze 2 nie wzialem

                  A widzisz - ja wziąłem 3. i od razu mi to cholerstwo do domu przyniesiono.
                  I teraz mam znów bekę z antyszczepionkowców, bo znów mi nic nie dolega :-)
                  Inna sprawa, że młodemu też nic nie jest, a COVID-a oficjalnie zdiagnozowanego ma.
                  Żona coś tam odczuwa, ale teraz to jest "Pikuś" w porównaniu z tamtą pierwszą infekcją z maja, którą dość niefajnie przechorowała.
    • carnivore69 Re: OT- czy wypada... 02.12.21, 21:06
      x49xx napisała:

      > Czy w trosce o zdrowie i życie moich bliskich mogę im dać maski jednorazowe i poprosić o ich założenie?

      Maski jak podpaski - rzeczywiście najlepsze są te jednorazowe.

      A gdzie ta sytuacja ma mieć miejsce - w Twoim domu? Na zebraniu w pracy?

      Pzdr.
    • klemens1 Re: OT- czy wypada... 03.12.21, 11:17
      Po co im zwracać uwagę? Powiedz po prostu, że masz objawy COVID-a i zakaszl dla wzmocnienia efektu. Zobaczymy, co zostanie z ich "antyszczepionkowości" - podejrzewam, że będą mieli problemy, by się w drzwiach zmieścić.

    • galtomone Re: OT- czy wypada... 03.12.21, 11:40
      Jeśli chcesz być wyśmiana/opluta/znieważona/itd... to why not.
      Osobiście się z takimi nie spotykam, bo nie chce być chory, to raz. A dwa, ze nie mam ochoty posiadać durnych znajomych.
    • kreinto Re: OT- czy wypada... 03.12.21, 17:43
      x49xx napisała:

      > Czy wypada zwrócić uwagę zagorzałym antyszczepionkowcom, by założyli w moim tow
      > arzystwie maskę? Sama tę maskę będę posiadać. Czy w trosce o zdrowie i życie mo
      > ich bliskich mogę im dać maski jednorazowe i poprosić o ich założenie?
      To ty jesteś zagrożeniem dla niezaszczepionych a nie oni dla Ciebie pisowska morderczyni.
            • kreinto Re: OT- czy wypada... 03.12.21, 23:04
              x49xx napisała:
              > Bez odbioru!
              Dziękuję pisowska łajdaczko bez honoru i odwagi. Dla mnie to nawet lepiej. Mdli mnie na widok takich jak Ty a nie lubię poruszać się po omacku.
            • x49xx Re: OT- czy wypada... 04.12.21, 08:13
              Twoi nieprzyjaciele
              e-zybi usuń
              zolza670 usuń
              exbenek usuń
              pixma59 usuń
              wislocki12 usuń
              smieszekleszek usuń
              qqbek usuń
              schweppes1 usuń
              trypel usuń
              engine8 usuń
              bywalec.hoteli usuń
              nousecomplaining usuń
              waga173 usuń
              galtomone usuń
              kreinto usuń
              • pixma59 Re: OT- czy wypada... 04.12.21, 09:55
                Łk 6,27-38
                Miłość nieprzyjaciół

                "Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi! Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty! Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią.Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać. Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny."

                Czyżbyś miłowała tylko tych, którzy ciebie miłują...? Nie otrzymasz nagrody w niebie ;-)
      • x49xx Re: OT- czy wypada... 04.12.21, 08:58
        Nie spotkam się z nimi, pojadę dziś do rodziców. Dla mnie nie ma sensu narażanie rodziców. Często jestem u rodziców, zawsze mam maseczkę. U mnie w szkole ciągle jest ktoś na kwarantannie z powodu koronawirusa w domu. Jestem krótko, dla bezpieczeństwa niczego nie piję, nie jem, by nie zdejmować maski.
        • klemens1 Re: OT- czy wypada... 04.12.21, 10:25
          Jeżeli jesteś zaszczepiona i rodzice zaszczepieni, to po co ten cyrk z maseczkami?
          U nas w firmie nikt maseczek nie nosi i nikt nie choruje. Ale wszyscy zaszczepieni.
          • x49xx Re: OT- czy wypada... 04.12.21, 12:26
            Brat zaszczepiony niedawno przeszedł koronawirusa. Pomagał tatusiowi w codziennych czynnościach. Miał maskę, bo nie chciał go zarazić katarem. To był już objaw koronawirusa. Na szczęście ich nie zaraził. Miał tylko chwilowy kontakt z nimi. Uwierz mi, trzeba bardzo uważać. Miał dwa dni katar, a na trzeci stracił smak.
            • klemens1 Re: OT- czy wypada... 04.12.21, 14:15
              x49xx napisała:

              > Brat zaszczepiony niedawno przeszedł koronawirusa.

              No i jak przeszedł? Poczuł coś mocniejszego?
              Dlatego też jest 3. dawka - żeby znowu wzmocnić odporność.
              • x49xx Re: OT- czy wypada... 04.12.21, 15:09
                Bardzo łagodnie przeszedł, nie było po nim widać, że jest chory. Na 3 dzień od kataru stracił smak, zrobił wynik i wyszedł pozytywny. Nie zaraził ani dzieci, ani żony. Chodził w domu w masce z powodu kataru, bo ma małe dzieci. Jak już wiedział, że ma koronę, to też chodził w masce. Mój znajomy( 70 +) też przeszedł łagodnie koronawirusa, ale był zaszczepiony. Warto się zaszczepić. Wczoraj próbowałam się zarejestrować na 3 dawkę, ale nie mogłam się dodzwonić. Córy też przyjmą 3 dawkę, choć zdalnie pracują.
      • x49xx Re: OT- czy wypada... 04.12.21, 19:30
        Nie organizuję balu. Może na święta zaproszę te osoby, które dostosują się do moich warunków.

        1. Zakaz picia alkoholu ( nie lubię być namawiana do picia, alkohol mi nie smakuje).
        2. Zakaz palenia w domu.
        3. Maski ( wyjątek- jedzenie, picie, z zachowaniem dystansu)
        • duze_a_male_d_duze_m Re: OT- czy wypada... 04.12.21, 19:57
          x49xx napisała:

          > Nie organizuję balu. Może na święta zaproszę te osoby, które dostosują się do m
          > oich warunków.
          >
          > 1. Zakaz picia alkoholu ( nie lubię być namawiana do picia, alkohol mi nie smak
          > uje).

          Na mnie nie licz.
        • pixma59 Re: OT- czy wypada... 05.12.21, 08:19
          x49xx napisała:

          > Nie organizuję balu. Może na święta zaproszę te osoby, które dostosują się do moich warunków.

          1. Zakaz picia alkoholu ( nie lubię być namawiana do picia, alkohol mi nie smakuje).
          2. Zakaz palenia w domu.
          3. Maski ( wyjątek- jedzenie, picie, z zachowaniem dystansu)<

          To jak przyjęcie w DPS-ie :-(
        • klemens1 Re: OT- czy wypada... 05.12.21, 09:50
          x49xx napisała:

          > Nie organizuję balu. Może na święta zaproszę te osoby, które dostosują się do m
          > oich warunków.
          >
          > 1. Zakaz picia alkoholu ( nie lubię być namawiana do picia, alkohol mi nie smakuje).

          Więc odróżnij zakaz picia od zakazu namawiania. A jeżeli alkohol ci nie smakuje, to spróbuj przepisów na drinki.

          > 2. Zakaz palenia w domu.

          To oczywiste - smrodziarze niech smrodzą na zewnątrz.

          > 3. Maski ( wyjątek- jedzenie, picie, z zachowaniem dystansu)

          To z kolei jest żałosne. Maski wam nie pomogą gdy jest tak długo tyle osób. Pomagają szczepienia.
          W twoim przypadku (zaszczepiona) nie jesteś właściwie stroną. Tyle tylko, że III dawka by się przydała, ale zdążysz - zatem nadal nie jesteś stroną. Ewentualne zarażenia będą wśród tych, którzy tego sobie życzą.

          Z tymi maskami jak wyskoczysz to obawiam się, że zostaniesz sama na placu boju.


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka