Dodaj do ulubionych

Saturator. Wspomnienia z PRL.

12.08.22, 17:44
Saturator - obywatele 50+ !

Pamiętacie - saturator - taki relikt rodem z PRL?

Na wózku sprzedaż w szklankach wody gazowanej na ulicach!
Woda bez soku (50 groszy) i woda z sokiem (1,5 zł).
Sok czerwony (truskawkowy) albo żółty (nie pamiętam smaku).

Ta woda z sokiem - jakie to było wtedy łał!

Szklanki myte na miejscu pod bieżącą wodą.
Były jeszcze domowe syfony na naboje - wodę gazowaną można było pić wtedy do upojenia.
Pamiętacie?

Saturator doczekał się nawet uwiecznienia w piosence.

Piosenka "Złote żniwa" - Wały Jagiellońskie - 1985 rok

"Tato Kupmy sobie saturator
Co ty na to?
Skwarne lato nadchodzi
Sodowa skutecznie chłodzi
A jeśliby soku ciut dodać
To mówię ci, tato
- pójdzie ta woda jak woda
Każdy piątaka z kieszeni wywali
Pić będą i duzi, i mali
Kto w upał na wodę nie ma ochoty?
Szklanka szczęścia - pięć złotych"
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka