mazala2
15.04.23, 13:24
Na stanowisko arystokraty medialnego Lisa mianował Generał. Do arystokracji medialnej doszlusował Nadredaktor dzięki innemu człowiekowi z grona "ludzi honoru"
Szefowie wpolityce też należą do arystokracji medialnej ale Oni status ten osiągnęli dzięki talentowi i wytężonej pracy nad sobą.
Mamy więc sytuację, w której medialna arystokracja przez 24 godziny na dobę ( programy nocne) pracuje nad podnoszeniem świadomości politycznej stada wyborców.
Rezultaty są widoczne nie tylko w ogłaszanych sondażach ale także w poziomie publicznych "dyskusji" jakie toczą ze sobą arystokraci polityczni i medialni.
Czy przesadzam?