do... puszczenia...

22.05.06, 19:12
spinam sie w stresie bardzo, laduje ow stres w kark glownie, ale nieraz
potrafie w cale cialo tak go napakowac ze chodze jak mrozonka - hle hle
jakie macie sposoby na rozmrozenie? na puszczenie coby nie bolalo
ja: masaz (dobrze ze moj niemaz zadko go odmawia), muzyka jakas spokojna
antystresowa, joga - kiedys..., techiki oddychania - kiedys..., kapiel! - do
dzisiaj, blubry przez telefon z zaufanymi (cale szczescie kilka ich mam),
spacer po deszczu (uwielbiam ten zapach) - latem na boso! tyle na szybko...
jak u Was?
    • ssyl Re: do... puszczenia... 22.05.06, 19:13
      nie myslic z puszczaniem wink
      • zona_mi Re: do... puszczenia... 22.05.06, 19:19
        ssyl napisała:

        > nie myslic z puszczaniem wink

        NATYCHMIAST mi się skojarzyło wink))
        • ssyl Re: do... puszczenia... 22.05.06, 19:25
          hehe tak myslalam i stawialam ze pandziora pierwsza odpisze smile))
          • kika2345 Re: do... puszczenia... 22.05.06, 20:33
            goraca kapiel i lampka dobrego bialego wina
        • moofka Re: do... puszczenia... 22.05.06, 22:38
          zona_mi napisała:

          > ssyl napisała:
          >
          > > nie myslic z puszczaniem wink
          >
          > NATYCHMIAST mi się skojarzyło wink))
          >

          aaaaaaaaaaa glodemu chleb na mysli
          a ja myslałam, ze to o bączkach wontek
          • ssyl Re: do... puszczenia... 23.05.06, 09:30
            big_grinDDDDD
          • e-rnama Re: do... puszczenia... 23.05.06, 09:33
            moofka napisała:

            > a ja myslałam, ze to o bączkach wontek
            Albo o oczkach - też do puszczania wink
    • madziaaaa Re: do... puszczenia... 23.05.06, 09:36
      winko, przytulanko, a potem seksik. Seksik rozluźnia zawszesmile
      • dzoaann Re: do... puszczenia... 23.05.06, 10:18
        Kurczę ,mi znów gazy lub latawce na myśl przyszły!!!
        Ja na odstresowanie to spacer w szybkim tempie,muzyka na maxa,dobry film,piffo
        lub inny lekki napoiksmilekąpiel z pianasmile
        Masażu nie lubię,ja muszę go wykonywać ,bo mój mąż to masażoholik...
        • madziaaaa Re: do... puszczenia... 23.05.06, 18:29
          eee, gazy to są raczej do puszczania, bo zwykle cała seria idzie.
Pełna wersja