madziaaaa
24.05.06, 21:22
jestem skrajnem przypadkiem osoby, której zawsze zimno. Teraz też siedzę w
polarze. aie to nic, bo ja nawet przy 30 stopniowym upale leżę na kanapie pod
kocem.Dziś jednak pobiłam swój rekord

Wyszłam z solarium ze zmarzniętymi
stopami. Temu Co Brał Ze Mną Ślub, to już nawet nie mówię bo on mnie w ogóle
nie rozumie.
P.S. W tej kwestii oczywiście.