gdzie Was znów wywiało?

04.06.06, 19:25
Bo nie mam co czytać i pójdę sobie precz!
Co robiłyście w te wstrętną deszczową niedzielę (przynajmniej w Łodzi)? U mnie
cały dzień w domu sad
Pogoda paskudna, Olcia marudna, mąż jak zwykle kochany.
Nic mi się nie chce, a jeszcze włoy trzeba doładu doprowadzić, wyprasować coś
na jutro, coś do zrobienia na kompie.
    • zona_mi Re: gdzie Was znów wywiało? 04.06.06, 21:11
      proszę bardzo - coś do poczytania wink
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=3260668
      • madziaaaa Re: gdzie Was znów wywiało? 04.06.06, 21:29
        no to sobie poczytałam...
        No cóż sama chciałam. Biedny murzynek, skończył w tak haniebny sposób.Trzeba
        było wziąć ptysia, może byłby zdrowszy,a tak: murzynek się zmarnował umierając
        samotnie na prześcieradle,za drugim razem odpłynął w kiblu do morza(tak jak moja
        Dorotka), stary załapał salmonellę członkowską, a ona jaka niewyrozumiała i nie
        chce wypełniać obowiązków małżeńskich. A potem się ludzie dziwią, że się rozwodzą.
        Mąż jej chce zrobić przyjemność i uartakcyjnia pożycie, a ona zamiastwspółczuć
        chłopakowi, że mu krosty wyszły, to nawet nie chce go wyleczyć. Zołza jedna.

        A swoją drogą, zona, skąd takie starocie wyciągnęłaś?
        • zona_mi Re: gdzie Was znów wywiało? 04.06.06, 22:49
          Od dawna mam ten wątek w ulubionych wink))
      • marysienka44 Re:zona_mi! 04.06.06, 21:31
        leżę, ryczę, sikam ... ze śmiechu big_grinDDDDDDD
        • madziaaaa marysieńko! 04.06.06, 21:35
          Jak możesz?
          Kobita opisała swój problem, potrzebuje rady,a Ty jakieś podśmiechujki zaczynasz?
          Oj, nieładnie.
          A jak to Twój mąż założyłby sobie starego murzynka, to co?
      • mamka_klamka Re: gdzie Was znów wywiało? 04.06.06, 22:21
        smile)))))))))))))))))
        Normalnie ryczę ze śmiechu. Chociaż starałam się nie śmiać (potomstwo śpi
        obok). Ale przy salmonelli nie wytrzymałam.
        • madziaaaa Re: gdzie Was znów wywiało? 04.06.06, 22:23
          zero współczucia dla bliźnich-znieczulica totalna. A fuj!
          • dzoaann Re: gdzie Was znów wywiało? 05.06.06, 22:49
            nieee,nooo,sięęęęę posikałam ze śmieeeechusmile)))))))))))))))))))))))))))
            Cudownesmile
            Dziękuję zona_mismile
            • gusia210 Re: gdzie Was znów wywiało? 05.06.06, 23:16
              Rewelacja!!!!!!!!!Ale się uśmiałam.
              Jak prosto i szybko można sobie poprawić humor.
            • zona_mi Re: gdzie Was znów wywiało? 05.06.06, 23:20
              Bardzo proszę.
              Na zdrowie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja