Dogadać się z teściową - jak?

07.06.06, 12:21
Poważnie pytam. To nie ma być wątek o żalach wylewanych na Wasze
teściowe/mamy/babcie. Jak nawiązujecie nić porozumienia? Jak nie dajecie się
sprowokować, narzucić sobie ich zdania, ale bez ostentacji, awantur itp. Jak -
czy - okazujecie dobrą wolę i na ile się to zdaje?
    • baskokvet Re: Dogadać się z teściową - jak? 07.06.06, 12:31
      Moja teściowa mogłaby być moją babcią, jest góralką i mnie trudno było sie z
      nia dogadać- bo przez 1, 5 roku kiedy byłam tylko dziewczyna jej syna to
      praktycznie nie odzywała sie do mnie.
      Zmieniło się wiele- ale to były ustępstwa z dwóch stron. Starałam się jej
      pokazać, że naprawdę kocham jej syna, dbam o niego i jesteśmy szczęśliwi.Trochę
      ja przekupiłam- zawsze cos dla niej miałam, a powoli kończyły mi się pomysły
      prezentów praktycznych, z których ona byłaby zadowolona. Zawsze gdy tam
      jedziemy pomagam jej w domu, albo proponuje że zrobię obiad np.
      Najważniejsze co sie zmieniło to ja sama- nie chce w niej widzieć wroga,myślę
      zawsze że to mama mojego męża- że dzięki niej jest takim fajnym facetem.
      Chociaz pierwsze 2 lata to było bardzo ciężko- bo ona traktowała mnie jak
      powietrze.
      • e-rnama Re: Dogadać się z teściową - jak? 07.06.06, 13:23
        > Najważniejsze co sie zmieniło to ja sama- nie chce w niej widzieć wroga,
        To chyba klucz do sukcesu - odpowiednie nastawienie.
    • reyhana Re: Dogadać się z teściową - jak? 07.06.06, 13:27
      moja tesciowa to super babka, szanuję ją i lubię.
      Nigdy jak dotąd nie zdarzyło jej sie niczego mi narzucic, nie mówiac juz o
      prowokacjach czy awanturach. To naprawdę dobry człowiek i oby takim zostałsmile
      • e-rnama Re: Dogadać się z teściową - jak? 07.06.06, 13:29
        Dobrze, bardzo miło, że taka jest, ale czy i Ty coś robisz w tym kierunku, żeby
        się Wam tak pięknie układało? Jeśli tak, to co?
        • reyhana Re: Dogadać się z teściową - jak? 07.06.06, 13:59
          Nic nie robię.
          Nie padamy sobie w ramiona, nie zwierzamy z tajemnic, nie plotkujemy, nie
          jesteśmy "psiapsiółami".
          Szanujemy się nawzajem, ja nie urabiam jej, ona nie urabia mnie i tu jest chyba
          pies pogrzebany.
          Wiem, że bardzo cieżko jej było(jest nadal?) przełknąc kilka naszych decyzji
          (np. tą ślubie tylko cywilnym, który zresztą dopiero zamierzamy zawrzec w
          sytacji, gdy jest osobą religijną) ale w życiu nie dała nam tego odczuc -
          żadnych wyrzutów, łez, emocjonalnych szantażyków, zawracania Wisły kijem. I
          szczerze to doceniam.
          Babka z klasą i tyle.
    • mamka_klamka Re: Dogadać się z teściową - jak? 07.06.06, 14:36
      Ja miałam ułatwione zadanie, bo moja teściowa mnie bardzo lubiła od początku
      naszej znajomości. Z resztą wychodzi z założenia, że najważniejsze jest to, że
      jej syn jest ze mną szczęśliwy. Ja też ją bardzo lubię, bo jest dobrą i mądrą
      życiowo kobietą. Oczywiście mamy często odmienne zdania na różne tematy, ale
      nie kłócimy się, bo ani ona ani ja nie lubimy się kłócić w ogóle. Ona nie
      narzuca mi swojego zdania, tylko przedstawia mi je mówiąc, że zrobię jak będę
      chciała (bez ukrytego: jeśli zrobisz po swojemu to się obrażę). A ja nie
      zakładam z góry, że rady teściowej są do bani i często z nich korzystam.
      • dzoaann Re: Dogadać się z teściową - jak? 07.06.06, 16:37
        U mnie jest jak u mamki klamki i reyhany(sorry jeśli przękręciłam).Obywa się bez
        konfliktów,obydwie się lubimy i szanujemy,byle tek dalejsmile
        Mam trochę jazdy z teściem,bo to taki typ tyrana domowego,ale po 10 latach
        nauczyliśmy się iść na kompromisysmile
        • e-rnama Re: Dogadać się z teściową - jak? 07.06.06, 20:42
          > nauczyliśmy się iść na kompromisysmile
          Jak? Zagryzasz zęby, czy oczekujesz również reakcji z jego strony? W jakich
          sytuacjach? Dotyczących Was, wychowania dzieci, innych? Z czym jest najtrudniej?
    • madziaaaa Re: Dogadać się z teściową - jak? 07.06.06, 20:35
      trzeba wyzbyć się uprzedzeń, jadu i spauzować!
      • dzoaann Re: Dogadać się z teściową - jak? 07.06.06, 20:52
        Ogólnie teśc specjalnie się nie wtrąca,tylko tworzy przymus psychicznysadJuż się
        chyba uodporniliśmy.
        Za rady pięknie dziękujemy,czasem prosimy o pomoc i się rewanżujemy wtedy.On
        chyba pojął,że nie może nas kontrolować i tyle.Tak jak wyżej,wiecej luzu.Jak coś
        palnie to nie biorę tego już do siebie.
        Ale trzeba przyznać,że miałam z nim extra awanturę,po której musiał mnie
        przepraszać.I to od tamtej pory jest tak w miaręsmile
        a zęby czasem się zaciskają,fakt,ale nie tak jak kiedyśsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja