niech ziemia się rozstąpi!

22.06.06, 15:35
Skoro tak już się z siebie śmiejemy to rzucam na ruszt coś pokrewnego.
Czy chciałyście kiedyś żeby ziemia się pod wami rozstąpiła, tak Wam było wstyd?
    • madziaaaa Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 15:40
      pomyślę, to napiszę. A teraz spadam do domku, pa.
    • ssyl Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 15:44
      bedac w ciazy (zadne to usprawiedliwienie choc zdazaly mi sie w tym stanie tzw
      zawieszki) u klienta w firmie tak zachwalalam szkolenie ze pomylilam mont
      everest z mont blanc - ehhhh chyba bylam czerwona jak nasi po meczu z
      ekwadorem smile
      a iii dawno temu bedac mloda opiekunka na koloniach najstarsi chlopcy ukradli
      moje czerwone majtki z balkonu i powiesili zamiast flagi na maszcie... w czasie
      porannego apelu oczy wszystkich zwrocone byly w jedno miejsce smile i oczywiscie
      nie wiadomo skad wszyscy wiedzieli do kogo naleza...
      blizszy opis tychze majtasow - stringi z zamkiem z przodu, dostalam od
      kolezanek w akademiku
      • kuncwotek Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 15:55
        kiedyś jak zerwałam z chłopakiem i zaczełam spotykać się z kolejnym to podczas
        całowanie powiedziała Kocham Cię - i imie byłego! Była chwila ciszy;D
        • keneth82 Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 15:58
          O matko kuncwotek ale dowaliłaś.....haha nieżle
        • elag3 Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 15:58
          i co było potem??
          • keneth82 Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 16:05
            A mi sie przypomniala jedna wpadka którą miałem ale to było bardzo dawno jak
            mialem może 10 albo 11 lat. To było w lato no i oczywiście bardzo spieszyło mi
            się na podwórek no i wylecialem z domu jak strzała. A przed klatką siedzialy
            dziewczyny na ławce i widząc mnie wychodzącego zaczeły mówić że mam fajne
            spodenki a ja po chwili spojrzalem na dół i co się okazało.....? miałaem na
            sobie tylko majtki bo zapomnialem nałożyć spodenki....ale była kicha niezapomne
            tego do końca życia...hihi
            • kuncwotek Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 16:53
              A dalej to wytłumaczyłam Mu, że z byłym byłam tyle lat i tak walnełam z
              przyzwyczajenia. Wybaczył mi;]
              --
              Guziczek mój kochany
              Zuza ma...
            • kuncwotek Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 16:54
              keneth a ja myślałam, że z jajkami na wierzchu wyskoczyłeśbig_grinDD Tego to byś do
              końca życie nie zapomniał;D;PPPPP
            • mamka_klamka Re: niech ziemia się rozstąpi! 26.06.06, 16:10
              ja też miałam wpadkę majtkową, gdzieś tak w czwartej klasie podstawówki.
              Wieczorem zdjęłam spodnie razem z majtkami i rano zapomniałam o tym. Wciągnęłam
              te same spodnie i do szkoły.A na przerwie okazało się, że majtki zostały w
              nogawce i dyndają sobie elegancko obok buta. Umarłam ze wstydu. tongue_outPP
              • kuncwotek Re: niech ziemia się rozstąpi! 26.06.06, 17:27
                ale jajabig_grin hahahaha zaplułam klawiature
        • madziaaaa Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 21:08
          motyla noga, ale dowaliłaś!
    • mamusia_chlopczyka Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 18:57
      taka ostatnia jaka mi się przypomniała to była rok temu albo dwa, w każdym bądź
      razie byłam już z moim Wieskiem i mieszkaliśmy ze sobą... akurat tego dnia miał
      mój luby imieniny (o których ja totalnie zapomniałam) i tak sobie leżymy rano
      przytuleni, a tu tato jego dzwoni, żeby złożyc mu życzenia... ja tylko słyszałam
      jak Wiecho dziękował i zaraz po odłożeniu słuchawki pytam się go, a za co ty
      dziękowałeś?? - on na to, że a nic takiego... a ja - no za co dziękowałeś,
      jakieś dziś święto masz?? przecież urodziny w marcu a imieniny.... o kurka
      zapomniałam... wszystkiego naj...
      och dla mnie gafa nie z tej ziemi bo ja raczej nie zapominam zwłaszcza o
      najbliższych...
    • keneth82 Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 20:50
      A Ty kuncwotku mnie poznałaś czy nie?? Nie no z tymi jajkami to by była przesada
      chyba bym nigdy z domu nie wyszedł bo to były moje sąsiadki hihi ale by były smiechy
      • kuncwotek Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 20:52
        pewnie, że taktongue_out
    • madziaaaa Re: niech ziemia się rozstąpi! 22.06.06, 21:35
      no wiecie, że nic mi do głowy nie przychodzi fajnego? co ja taka dobrze ułożona?
      • elag3 Re: niech ziemia się rozstąpi! 23.06.06, 08:45
        W pierwszej klasie podstawówki byłam przewodnicząca klasy i na apelu dyro
        wymyślił że przewodniczący mają zdawać raport no więc wychowawczyni powiedziała
        mi co mam mówić no i czekam na swoja kolej a zaczęli od ósmej no i jak przyszła
        moja kolej to powiedziałam melduję i pustka w głowie... i w nogi a
        przewodniczący szkoły za mną, złapał mnie na schodach i przyprowadził...boże
        jaki był ryk na sali. Dodam tylko że przewodniczący ów mimo że dużo starszy
        bardzo mi się podobał.
        Wiele lat potem kumplował się z moją starszą siostrą no i jak kiedyś przyjechał
        to z wrażenia siadłam na krześle które wcześniej sama odstawiłam do sklejenia no
        i oczywiście rozsypało sie pode mną a ja z hukiem wyrżnęłam na podłodze.
        • elag3 Re: niech ziemia się rozstąpi! 23.06.06, 08:50
          A właśnie po tym nieszczęsnym apelu to tak się wstydziłam że postanowiłam się
          otruć i zjadłam całe opakowanie chlorohinaldinu na kaszel.
          • madziaaaa Re: niech ziemia się rozstąpi! 23.06.06, 08:52
            i nie umarłaś, bo chlorochinaldin jest na ból gardła.
          • madziaaaa Elag, gdzie ty mieszkasz w tej Łodzi? 23.06.06, 08:52

            • elag3 Re: Elag, gdzie ty mieszkasz w tej Łodzi? 23.06.06, 08:57
              Koło parku śledzia.
              • madziaaaa Re: Elag, gdzie ty mieszkasz w tej Łodzi? 23.06.06, 09:04
                to niedaleko mojej pracy ( Zachodnia), ale mieszkam na Widzewie.
                • elag3 Re: Elag, gdzie ty mieszkasz w tej Łodzi? 23.06.06, 10:13
                  To po pracy zasuwaj do śledzia -ja tam się bujam z wózkiem prawie codziennie. W
                  jakiej kancelarii pracujesz??
                  • madziaaaa Re: Elag, gdzie ty mieszkasz w tej Łodzi? 23.06.06, 10:16
                    Dobra, poproszę rodziców, to mi kiedyś Olcię dowiozą i podejdziemy.
                    • elag3 Re: Elag, gdzie ty mieszkasz w tej Łodzi? 23.06.06, 10:19
                      oki
                    • pomme Re: Elag, gdzie ty mieszkasz w tej Łodzi? 23.06.06, 10:22
                      dziewczyny ja słyszałam że w Waszej Łodzi super ta manufaktura jest, prawda to?
                      • elag3 Re: Elag, gdzie ty mieszkasz w tej Łodzi? 23.06.06, 10:24
                        eee dziedziniec mi się nie podoba, przydałyby się jakieś drzewa i ogródki piwne
                        a tak jest jak na patelni ale w sumie jeszcze nie wszystko jest skończone -
                        sukcesywnie oddają kolejne budynki do użytku. Ale sklepy fajne, fajne..
                      • madziaaaa Re: Elag, gdzie ty mieszkasz w tej Łodzi? 23.06.06, 10:26
                        Robi wrażenie, fakt. No ale sklepy jak wszędzie. W sumie, to fajniejsza jest
                        sama otoczka, rynek, telebim, zieleń, kino trówymiar, restauracje. A jeszcze
                        się to wszystko rozwija.Generalnie przestrzeń ogromna.
                        • pomme Re: Elag, gdzie ty mieszkasz w tej Łodzi? 23.06.06, 10:42
                          ja to chyba przyjade tamsmile
                          • elag3 Re: Elag, gdzie ty mieszkasz w tej Łodzi? 23.06.06, 10:44
                            zapraszam!
                            • madziaaaa Re: Elag, gdzie ty mieszkasz w tej Łodzi? 23.06.06, 10:49
                              ja też, ja też zapraszam. zrobimy sobie wypad do pubu.
    • madziaaaa Re: niech ziemia się rozstąpi! 26.06.06, 09:33
      sytuacja sprzed 5 minut. Przyszła petentaka, pogadała, poszła. Idę do toalety,
      patrzę w lustro, a ja mam na twarzy 2 plamy z sadzy rozsmarowane....
      • elag3 Re: niech ziemia się rozstąpi! 26.06.06, 09:38
        Kominek czyściłaś??
        • madziaaaa Re: niech ziemia się rozstąpi! 26.06.06, 09:43
          a wiesz, ze akurat nie, mamy 2 w biurze, w moim i w szefa gabinecie. Szukłam
          jakiejś umowy w jego biurku. Kurde, ale obciach )))))
          • kuncwotek Re: niech ziemia się rozstąpi! 26.06.06, 12:04
            haha ;DDDD
Pełna wersja