Dodaj do ulubionych

~Przyszła własnie Pani

23.06.06, 09:59
do mnie do biura. Prawie ze łzami w oczach podziękowała mi, że tak się
sprawnie zajęłam jej sprawą. Mówi, że jeszcze nigdzie się z czymś takim nie
spotkała. I zostawiła czekoladki. Na moje, że dziękuję bardzo, ale nie
trzeba, proszę zabrać, itp. uciekła. Kurde głupio tak. Czy to łapówka?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka