Biłyście się kiedyś?

26.06.06, 12:12
Ja w obronie mojej siostry. Było to w 4 klasie technikum. Moja siostra
chodziła do innej grupy i strasznie dokuczały Jej takie idiotki. Na wycieczce
rzucały w Nią puszkami po colisad Moja siostra strasznie się tym przejęła, że
zaczeła się dusić z płaczu ( ma astme ). Więc ja taka wkur... jak poszłam do
szkoły to rzuciłam się na tą panienkę, która była dwa razy większa i
szerasza. A On przewróciła się na mnie i popchneła mnie tym cielskiem na
kaloryfer. Rozciełam sobie wargę, że zęby miałam na wierzchu! Ale wstałam i
Ją skopałam;D Dziewczyny w pisk, bo krew się leje, przyleciała nauczycielka i
do dyrektora. Tam krótkie wyjaśnienia i do szpitala na zszywanie. Moja
siostra siedziała pod gabinetem i strasznie płakała, a pielęgniarki myślały,
że to Ona mnie tak urządziła;D. Na szczęście wargę mi zszyli, nie obeszło się
bez omdlenia. Wiecie najlepszy był tekst takiej koleżanki - już Adusia nie
będzie taka piękna;P Łajza.
    • madziaaaa Re: Biłyście się kiedyś? 26.06.06, 12:25
      Boże, prawdziwy kuncwot z ciebie winkAle dlaczego popagujesz przemoc na forum?
      wink

      Ja to najczęściej zaczynałam z chłopakami. A już szczególnie koledzy mojego o 6
      lat starszego brata mieli przechlapane. kiedyś któryś przyszedł do mojej mamy i
      powiedział, że nieważne, ze jestem dziewczyną i to jeszcze tyle młodszą, bo jak
      nie przestanę, to mi w końcu wtłuką.
      • elag3 Re: Biłyście się kiedyś? 26.06.06, 13:00
        O to ja też taka bohaterka byłam. Mieliśmy w szkole takiego B. zresztą już ś.p.
        - damskiego boksera no i kiedyś krzeczy moja koleżankaP: Elka ratuj B.mnie
        bije!! - więc bez zastanowienia załadowałam mu pięścią w zęby aż zagruchotało.
        Przestraszyłam się że wybiłam mu zęby no i moment mojego zaskoczenia wykorzystał
        na walnięcie mni w żołądek.
        Innym razem ów B. zasadził mi kopniaka w udo z korka z okrzykiem To od Hyjka! -
        myślałam że zejdę z bólu ale rzuciłam się w pogoń za nim wprost do kibla gdzie
        się zamknął więc wrzuciłam mu wycieraczkę syfiastą od góry. A z Hyjkiem już nie
        miałam siły się rozprawiać toteż rozegrałam to tak: schowałam teczkę B.
        przygłupiemu mięśniakowi a jak się B. zorientował że teczki nie ma to mu
        powiedzialam że Hyjek gdzieś ją poniósł. No i B. niczego nie świadomy zemścił
        się na Hyjku.
        żadna to w sumie pociecha bo siniaka miałam z miesiąc.
        • dzoaann Re: Biłyście się kiedyś? 26.06.06, 13:21
          OOO,widzę,że nie tylko ja taka bojowa byłamsmile
          W 4 klasie podstawówki wybiłam zęba chłopakowi,który się właśnie sprowadził na
          naszą ulicę.Potem,z czasem zostaliśmy najlepszymi kumplami.Kontakt się urwał
          dopiero po maturze,a szkodasad
          • kuncwotek Re: Biłyście się kiedyś? 26.06.06, 13:28
            no ale Wy to się z facertami biłyscie, a ja z dziewuchą;D Jakoś z chłopakami
            nie miałam nigdy zatargu.
          • kuncwotek Re: Biłyście się kiedyś? 26.06.06, 13:29
            ciekawe jak keneth;D
            • ninjo Re: Biłyście się kiedyś? 27.06.06, 19:44
              ja nie keneth, ale opowiem historie mojej siostry smile
              ona jest taka bojowa i kiedys miala bojke (umowiona!!!) z taka jedna, z ktora,
              wnosze, raczej sie nie lubily. Pol szkoly poszlo to ogladac i niestety raczej
              moja siostra przegrala, bo tamta miala akurat reke w gipsie i ja ostro tlukla
              tym gipsem smile))
    • marudka1980 Re: Biłyście się kiedyś? 27.06.06, 22:34
      kiedys w podstawowce zaatakowal mnie kolega z klasywinkbilismy sie pod szkola ja
      na ziemii a on na mniesmileuratowala mnie dziewczyna ze starszej klasywinka na dzien
      dzisiejszy pomimo ze nie mam wrogow to mam chec uderzyc moja 'byla
      falszzywa"kolezanke bo jak ja widze to mam chec ja uderzyc i pewnie to zrobie
      ktoregos dnia zeby sobie ulzycwink
      • kuncwotek Re: Biłyście się kiedyś? 27.06.06, 23:25
        oj chyba nieźle Cię wkurzyła.
        Kiedyś też w technikum taka panienka co chodziła do 5 klasy ( ja do 1 )
        strasznie sie panoszyła. Wszyscy się Jej bali. Pewnego razu potrąciła moją
        siostrę. Zaczęły się kłocić i nagle doszło do rękoczynu. Ja jak się zawinełam,
        złapałam za kudły kilka razy walnełam prawym sieropwym w ramie i odechciało się
        Jej zaczepek. Poszła na skargę do nauczyciela hihi;D ale od tamtej pory nawet
        się na mnie nie spojrzała;D
    • blou1 Re: Biłyście się kiedyś? 28.06.06, 11:13
      Tak, w dzieciństwie z bratem. Nie wyobrażam sobie siebie bijącej się z jakąś
      panną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja