właśnie pękło mi serce

26.06.06, 12:52
przed chwila wychodziłam do pracy i mój synek błagał bym została z nim w
domu.....jezzzu zaraz się poryczę jak nic. Pocieszam sie, że pewnie:
1. juz jest spokojny i dobrze sie bawi z bacią, zrywajac czereśnie i moczac
nogi w baseniku.
2. dzis w pracy jestem tylko 5 godz.
    • mi_lamaj Re: właśnie pękło mi serce 26.06.06, 12:58

      sad biedactwo

      jak to czytam, to sie cieszę, że wracam jak maly będzie miał 5 mies,
      przynajmniej sie przyzwyczai, że mama idzie do pracy i nie bedzie scen...
      • mama_micha Re: właśnie pękło mi serce 26.06.06, 13:04
        niestety nie ma reguły, pracuje juz od roku, syn ma teraz 2lata i 3 miesiace a
        taka sytuacja ma miejsce chyba dopiero 3 raz. raczej nie ma problemu
        zazwyczaj....i chyba dlatego dla mnie taki szok i ne wiem jak postępować, mąż
        mówi odwróć sie i idź a ja wolę go jeszcze raz mocno przytulić i ukoic choć
        troche żal dziecka i trochę swój...
        • iwles Re: właśnie pękło mi serce 26.06.06, 14:46
          Tak się zdarza najczęściej po weekendzie, gdzie ma się przez sobotę i niedzielę
          mamusię dla siebie smile

          A po południu - łapanie babci za rekę i "babcia oć, babcia - tu, masz odzik i
          oć". (Czyli: babcia chodź, masz samochodzik i chodź tu - czyli siadaj na
          podłodze smile

          Wtedy mamusia jest niewidzialna czy co ???

          ;P
          • kuncwotek Re: właśnie pękło mi serce 26.06.06, 15:21
            biedny maluszek. Nie martw się napewno już jest dobrze. Pozdrawiamy
      • madziaaaa Re: właśnie pękło mi serce 26.06.06, 13:04
        no, dla dziecka to ciężka sytuacja. Szczególnie przez pierwsze 5 minut. Potem
        babcia wymyśli tak fajną zabawę, że oni się spostrzeże, a ty już będziesz w
        domu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja