jestem beznadziejna.......

27.06.06, 16:31
z chorym dzieckiem. Rozklejam sie jak socjalistyczna szara koperta..... Jas
ma straszne zapalenie gornych drog oddechowych. Biedulek tak kaszle, ze malo
plucek nie wypluje, a ja bezradna, lzy ciegle mi sie cisna do oczy, jak widze
jego cierpienie. Wczoraj wyladowalismy na ostrym dyzurze w szpitalu, bo
myslalam, ze sie biedulek udusi, i balam sie ze to cos bardziej powaznego. Na
szczescie pluca i oskrzela czyste, teraz trzeba sie tylko pozbyc tego
wstretnego kaszlu.
Wiem, ze kazda matka przezywa chorobe dzieci, ale ja po prostu wymiekam.......
    • ssyl Re: jestem beznadziejna....... 27.06.06, 17:05
      suesslin Twoje dziecie nie wyzdrowieje szybciej widzac socjalistyczna szara
      koperte mysle, ze duzo lepiej na niego wplynie kolorowa i radosna mama smile
      pomoc medyczna mu zpewnilas, lekarstwa sa, idzie ku lepszemu smile
      uszy i cycki do gory i do przodu!
      sicskam energetycznie
      syl
      • suesslein Re: jestem beznadziejna....... 27.06.06, 17:06
        z tymi cyckami to bedzie problem, bo male nie sa u mnie- kobiety ciezarnej,
        hahahahah

        dzieki za slowa otuchysmile
        • madziaaaa Re: jestem beznadziejna....... 27.06.06, 18:51
          to normalne, że się martwisz, ale za tydzień po kaszlu nie będzie śladu a Ty
          bedziesz zmęczona i ponura. Uściskaj małego od forumowych ciotek. Wyluzuj, terza
          każdy dzień, to już tylko poprawa.
Pełna wersja