kiedy gosc traci status goscia

03.07.06, 12:36
Jak Wy na to patrzycie? My czesto miewamy pelna chate, ludziska przyjezdzaja
i nawet na 2 miesiace, ale dla mnie to juz nie gosc, jak zostaje dluzej niz
tydzien. To znaczy, nie skacze kolo nich juz tak, jakby byli na kilka dni.
Cieszy mnie, jak sie ludzie dobrze i swobodnie u nas czuja, sadze, ze tydzien
na adaptacje to wystarczajaco, a moze jestescie innego zdania?
    • madziaaaa Re: kiedy gosc traci status goscia 03.07.06, 12:43
      przy moim metrażu tabun gości na 2 miesiące jest nie do przyjęcia. Ale nie ma
      problemu, ktoś może zostać na noc. I niech się czuje jak u siebie. Wiadomo,
      wszystko zależy od stopnia zażyłości z daną osobą, ale mam nadzieję, ze
      potrafię wprowadzić atmosferę luzu.
      • kuncwotek Re: kiedy gosc traci status goscia 03.07.06, 13:47
        U nas jak mamy gości to i tak zawsze wszystkim nadskakuje - kawki, herbatki,
        cos słdkiego itp. bo po mimo, że są to nasi przyjaciele to i tak myślę, że nie
        chcą się rządzić w nieswoim domu ( chociaż mnie to wogle nie przeszkadza.
        Niestey tak długo jeszcze u Nas nikt nie bawił.
        • madziaaaa Re: kiedy gosc traci status goscia 03.07.06, 14:41
          u mnie z niektórymi stopień zazyłości jest tak duży, ze nie ma problemu, że
          ktoś sobie sam zrobi herbatę, czy kanapkę, tak samo jest u nich. Wiadomo, nie
          grzebie się nikomu po szafkach z bielizną, ale lodówka-rzecz wspólna.
          • lila1974 Re: kiedy gosc traci status goscia 03.07.06, 16:34
            Moja zasada - "gość jak ryba po 3 dniach smierdzi"
            Tylko się prosze nie oburzac, bo owa zasada oznacza, że ja staram się nie
            siedziec ludziom na głowie dłużej niż 3 dni.

            Z odwiedzającymi mnie osobami nie mam najmniejszego problemu. Status gościa
            mają przez max 2 dni, choć są i tacy, którym wystarczają 2 min, po czym sami
            czują się u siebie i mnie to absolutnie nie przeszkadza.

            Mam fajną rodzinę i znajomych, więc ich wizyty są dla mnie czystą
            przyjemnością.
          • ninjo Re: kiedy gosc traci status goscia 04.07.06, 13:29
            mi sie juz w ogole nic nie chce. po ciazy i teraz jak mamy malego malucha, to
            goscie zostali przyzwyczajeni, ze nie chce mi sie / nie mam czasu biegac i
            podawac, wiec sami sobie podaja smile)) i jeszcze w kuchni pomagaja
            i bardzo dobrze smile
            • gusia210 Re: kiedy gosc traci status goscia 04.07.06, 14:57
              właśnie mam gości ale na szczęście z powodów małego mieszkania śpią u mojej
              mamy,kuzynka z mężem i z dwójką dzieci(8 i 2 latka)
              dzieciaki są niestety bez regułowe tzn.jedzą co i kiedy chcą,śpią też kiedy
              chcą np.wczoraj buszowały do 23.
              mój mały z racji tego że jedynak trochę się ich boi-szczególnie wtedy kiedy
              wrzeszczą i piszczą
              dobrze że są u mojej mamysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja