upaly a obiadki

04.07.06, 08:37
Co gotujecie jak jest tak goraco bo u mnie ostatnio przewazaja ziemniaczki
podsmarzane z chudziutkim mieskiem( lub jajkiem) i kefir z warzywami(
rzodkiewka szczypiorek ogorek) .Ciekawa jestem kiedy sie to jedzenie znudzi
mojemu mezowi.
    • madziaaaa Re: upaly a obiadki 04.07.06, 08:41
      u mnie wczoraj ziemniaczki (to dla męża), jajko sadzone, brokuły i maślanka.
      Jajko posypane szczypiorkiem. Pycha. Miałam ochotę na fasolkę, ale nie mogłam
      kupić.
      • elag3 Re: upaly a obiadki 04.07.06, 11:06
        Ja idę na łatwiznę i gotuję kalafiora albo fasolkę z bułką zasmażaną a jak
        kiedyś się wysiliłam na chłodnik to mąż tego nie tknął.
        • ninjo Re: upaly a obiadki 04.07.06, 13:35
          to ja ide na prawdziwa latwizne - nie gotuje smile
          na razie tylko malej obiadki, ale te miksowane. A nam raz na tydzien -
          najczesciej.
          a w tygodniu jemy obiady w pracy
    • mamka_klamka Re: upaly a obiadki 04.07.06, 14:38
      Ja dziś gotuję pierwszy normalny obiad od dłuższego czasu. Ogórkowa i żeberka.
      A tak to też warzywka pod różnymi postaciami. I zsiadłe mleko do tego.
      • madziaaaa klameczko 04.07.06, 14:40
        to ty dwa dania mężowi serwujesz? Mój to by tyle w żołądku na raz na szczęście
        nie zmieścił.
        • mamka_klamka Re: klameczko 04.07.06, 14:46
          Przecież piszę, że pierwszy raz od dłuższego czasu. Jakoś mnie tak naszło dziś.
          Ale pewnie i tak połowa zostanie na jutro wink
          • 1719ko Re: Co na obiad? 06.07.06, 07:12
            co dziś na odbiadek działacie?mnie przy tym upale,to chęci i koncepcji już
            brak.Sama już nie wiem co gotować...najlepiej żeby się samooo...ale jakoś nie chcewink
            • madziaaaa Re: Co na obiad? 06.07.06, 07:58
              miałam rano wyjąć rybę z zamrażarki i zapomniałam. Więc mam 8 godzin na
              wymyślenie obiadu
              • kika2345 cos prostego. 06.07.06, 09:46
                piers z kurczaka kroimi na paseczki 2 cm i podsmazamy z przyprawami na patelni
                na krucho . Na talerzu ( centralnie na srodku) ukladamy porwane liscie salaty (
                ja uzywam kapuste pekinska) na to pokrojonego pomidora i pokrojonego ogorka
                posypujemy kukurydza i tak do smaku mozna dodac( ja tak robie)podsmazone ziarna
                slonecznika.Pieprzymy solimy i polewamy sosem czosnkowum i kladziemy na to
                smazone kawalki kurczaka. PPPPyyyychotka i nie ciezkie i bardzo szybkie.Je sie
                albo z frytkami albo z buleczka jak kto lubi.
            • mamka_klamka Re: Co na obiad? 06.07.06, 12:53
              Leniwe. Jaka gospodyni taki obiad wink))
    • ssyl Re: upaly a obiadki 06.07.06, 17:31
      jadzisiaj poznanskie pyzy w innych regionach zwane kluskami na parze z sosem
      pomidorowo serowych i kurczakiem
      mniam
    • madziaaaa pychota najpyszniejsza 07.07.06, 12:49
      Obieramy ze skóry kabaczka. kroimy w plastry grubości palca, wydrążamy ze
      środka pestki. W miseczce roztrzepujemy jajo sztuk 1, w drugiej mamy tartą
      bułę. I takie wydrążone plastry mczamy w jajku, potem w byłce i smażymy do
      zrumienienia na masełku. Mniammm. Acha jajo solimy i pieprzymy.
      Nie ma dużo roboty, a pychotka prawdziwa.Właśnie na upały!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja