dziecko zachorowało

06.07.06, 08:22
Powiedzcie, czy jak Wasze dzieci zachorują, to od razu pędzicie do lekarza?
Czy najpierw same próbujecie coś robić?
Chociaż większość z Was ma prawdziwe maluchy więc pewnie wizyty przy każdym
kaszlu są nieuniknione. Olcia na szczęście nigdy nie była chorowitym
dzieckiem, ale wiadomo, jak była mała, to wzywaliśmy lekarza do domu.
Teraz, jak podrosła, to odczekuję, wiem już co mogę jej sama podać, z regułu
po 3 dniach przechodzi. Wynaleźliśmy nawet krople homeopatyczne i na Olę
działają, oczywiście przy zwykłym przeziębieniu. Tylko terza to zapalenie
oskrzeli się przyplątało i musi być antybiotyk. To może 3 lub 4 w jej zyciu
więc jak na czterolatka z rocznym przedszkolnym stażem nie jest źle. Acha i
na jesieni szczepiliśmy ją przeciwko grypie.
    • elag3 Re: dziecko zachorowało 06.07.06, 08:41
      Raz poszłam bo mały kaszlał i to był bląd. Lekarka zaleciła antybiotyk - po co?
      Ja z wątpliwościami ale dalam - niepotrzebnie. Po jakimś czasie zorientowałam
      się że maly kaszle nie dlatego że jest chory a dlatego że krztusi się wlasną
      śliną jako że wszedł w okres intensywnego ślinienia i nie radził sobie z tym. Ja
      młoda matka niedoświadczona moglam o tym nie wiedzieć ale lekarka powinna się
      zorientować. Teraz nie latam do lekarza, katar, kaszel leczę sama, lekarza nigdy
      nie wzywałam, nawet jak mały miał trzydniówkę to nie poszłam - no bo po co?
      Odpukać na razie radzimy sobie sami.
      • madziaaaa Re: dziecko zachorowało 06.07.06, 08:45
        z trzydniówką też nie byłam, skonsultowałam tylko z naszą lekarką przez telefon
        objawy. Nasza jest taka, ze daje receptę na antybiotyk, ale mówi, żeby dać
        tylko w przypadku pogorszenia. Więc jest ok, bo niektórzy od razu walą
        antybiotyk.
      • 1719ko Re: dziecko zachorowało 06.07.06, 08:47
        Ja też staram się unikać lekarzy, bo z reguły to zawsze antybiotyki tak
        profilaktycznie zapisują.Katar,kaszel staram sie sama leczyć,no chyba że nie
        przechodzi,lub dochodzi gorączka to jedziemy do lekarza.
        • kuncwotek Re: dziecko zachorowało 06.07.06, 09:43
          U nas identycznie, chodzimy do lekarza jak to jest konieczne. W razie
          wątpliwosći pytamy się mojej siostry teściowej, która jest pediatrą. Fajnie
          mamy, co?wink
          • kika2345 Re: dziecko zachorowało 06.07.06, 09:49
            jak maly choruje to najpierw dzwonie do lekarza domowego( naszczescie Polka) a
            potem jak cos to do naszego pediatry ktora jest naprawde wspaniala i zawsze
            szuka rozwiazania naturalnego a nie upychanie dzieci lekami 9 sama ma 3 dzieci
            i ja uwazam to za wazne)
            • gusia210 Re: dziecko zachorowało 06.07.06, 21:15
              ja najpierw sama troszeczkę leczę
              kompocik z malinek,olejek eukaliptusowy do nawilżacza,maść majerankowa pod
              nosek,sterimar do noska-zazwyczaj przechodzi
              dopiero jak sobie nie radzę idę do lekarza
    • mi_lamaj Re: dziecko zachorowało 06.07.06, 21:42
      moj jest mniumniak i staram sie sama najpierw
      katarek mu raz wyleczyłam...
      mam nadzieje, ze juz nei bede musiała leczyc nic!

      a Wam posyłam ciepłe fluidy, nie dajcie sie!
      • gusia210 Re: dziecko zachorowało 11.07.06, 01:29
        Zbyszko właśnie ma zapalenie krtani sad a że to już drugie więc bez namysłu
        pędziłam na szpital.ZAstrzyk z fenicortu,diphergan,acc i zinnat.
        NA razie śpi dobrze i mam nadzieję że tak już zostanie.Wielką nadzieję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja