dopiero dochodzę do siebie...

06.07.06, 21:39
po niedzielnych chrcinach na 50 osób...
wsystko mnie boli od sprzatania
mały marudzi od goraca
byłam w pracy wypisywac wnioski urlopowe i takie tam i dali mi caly segregator
zmian wrrrrrrrrr
wracam do pracy 24.08 fuj
a na razie jade na weekend nad Bug
uwielbiam
i bede sie relaksowac
kto sie bedzie relkaksował w weekend ze mna? tongue_out
pozdrawiam
    • kuncwotek Re: dopiero dochodzę do siebie... 07.07.06, 09:57
      oj chciała bym. W weekend to ja mam sesje. Za to w pon. wyruszamy na wakacje.
      Własnie jestem w trakcie poszukiwań pokoi! Mąż stwierdził, że na Mazurach nic
      nie znajdziemy i mam szukać nad morzem!
      • madziaaaa kuncwot! 07.07.06, 10:02
        słuchaj męża. Nad morze marsz! I co zostawisz mnie Samą?
        • kuncwotek Re: kuncwot! 07.07.06, 15:10
          lalala jdziemy nad morze, bo woda ma 22 stopnie! ale fajnie! i nawet Guzik się
          wykąpie!;PPPP
    • madziaaaa Re: dopiero dochodzę do siebie... 07.07.06, 10:01
      u nas chrzciny były na 17 osób i też się natyrałam, ale uWas, to jak na weselu.
      Ło matko, to ja się ni dziwię, ze ty siły nie masz. Jedź, relaksuj się do woli.
      • keneth82 Re: dopiero dochodzę do siebie... 07.07.06, 15:17
        To Ty kuncwotku miałaś chrzciny i nic mi nie powiedziałas? I nawet żadnego
        zdjecia mi nie przyslałaś z chrzcin ale jestes.....
    • elag3 Re: dopiero dochodzę do siebie... 07.07.06, 15:19
      Ech Ty to masz fajnie a ja w tej centralnej Polsce muszę się męczyć.
      ps
      uwieeeelbiam Lublin.
      • kuncwotek Re: dopiero dochodzę do siebie... 07.07.06, 16:04
        nie nie było jeszcze chrzcin. Dopiero pod koniec lipcawink
        • keneth82 Re: dopiero dochodzę do siebie... 07.07.06, 16:09
          acha juz myślałem...a jakies nowe fotki Zuzki są?
      • mi_lamaj Re: dopiero dochodzę do siebie... 07.07.06, 16:15
        No fajny lublin jest...ja wychowałam sie na Śląsku, też piknietongue_out

        ale Polska B choć uboga, jest piękna i mówimy tu najładniejsza polszczyznąsmile
        pozdrowionka dla miłosniczki Lublina
        i innychsmile
        • kuncwotek Re: dopiero dochodzę do siebie... 07.07.06, 16:28
          niestety nie, ale niedługo będą. Czekam tylko aż siostra mi prześle.
          • kika2345 Re: dopiero dochodzę do siebie... 07.07.06, 17:05
            my to tez prawdopodobnie teraz bedziemy chrzcic w Polsce ale jeszcze nic pewnego
            (chrzestny nie ma bierzmowania i bedziemy jakos cos probowac)a jak zrobimy to
            tylko rodzina zadnej imprezy.
Pełna wersja