madziaaaa 07.07.06, 09:01 Normalnie az iskry leciały, no tak to chyba jeszcze nigdy nie było.Ale chwyty stosują poniżej pasa. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
madziaaaa Re: na emamie wczoraj wojna 07.07.06, 09:39 no jest, ale chyba nie tak jak wczoraj, żenada. Witaj, lila. Odpowiedz Link
lila1974 Madziu 07.07.06, 12:18 Przepraszam, ze nie odpisuję od razu, ale na emamie wre i obowiązki wzywaja Odpowiedz Link
shady27 wojna to wojna ale .... 07.07.06, 09:40 mowienie zle o jeszcze nienarodzonym dziecku (wogole dziecku)to juz k....stwo, niestety Odpowiedz Link
madziaaaa Re: wojna to wojna ale .... 07.07.06, 09:43 zgadzam się, nieobgadując nikogo oczywiście, to jedna z moderatorek nam kiedyś sporo tu namieszała, ale nawet wtedy nie użyłabym wobec niej takich chwytów.Zenada totalna. Tym bardziej że temat dziecka już nie pierwszy raz przez M. wyciągnięty. Odpowiedz Link
mamka_klamka Ale o co chodzi 07.07.06, 09:44 z tym dzieckiem? Bo ja nie śledziłam zbyt uważnie tej wojny i nie wiem. Odpowiedz Link
madziaaaa Re: Ale o co chodzi 07.07.06, 09:47 osobiście nawebym powtarzać nie chciała, bo uważam, ze gdyby Cz. przeczytała, to miałaby powody do beku. To poprosu za przykre. Kutcze są luszie, kt/órych nie trawie, wogóle nie trawię, ale tak bym nie postąpiła. Odpowiedz Link
madziaaaa no proszę 07.07.06, 09:59 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=44795583&v=2&s=0 Odpowiedz Link
lila1974 Re: wojna to wojna ale .... 07.07.06, 12:35 Przygldałam się wówczas nowopowstającemu forum, które miało być alternatywą dla zgnębionego naszymi PRLowskimi metodami forum "emama". Dotychczas nie zabieralam głosu, ale teraz coś wyjaśnię, z góry uprzedzam, ze to moje subiektywne odczucia. Czajka weszła wówczas na Wasze forum, by pozakładać bylejakie wątki i uświadomić Wam, że to jest mocno irytujące. Oczywiście, ze nie potrzebnie to zrobila, bo nie jesteśmy w przedszkolu i takie zagrania nie są potrzebne. Jednak znam ją na tyle, że wiem, iż nie chciała w żaden sposób Wam dokopać. Niestety, każdy jej krok zdaje się być śledzony przez michiko, bo gdy tylko Czajka do Was zawitała, michiko wpadla tu w ślad za nią. Tuż za nią jej koleżanki, ktore również sympatią do czajki nie palają. Jakie były skutki niektóre z Was doskonale zapewne pamiętają - jeden wielki syf. Szkoda tylko, że Czajka odpowiada na zaczepki. Przykro mi, ze wydawałoby się inteligentne, wykształcone osoby zapominają się do tego stopnia (( I dokladnie to samo dzieje się na emamie. Odpowiedz Link
mamka_klamka Re: na emamie wczoraj wojna 07.07.06, 10:09 Ale co z tym dzieckiem, bo ja nic nie mogę znależć. Odpowiedz Link
madziaaaa i jeszce to 07.07.06, 10:09 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=44805280 Odpowiedz Link
kuncwotek Re: i jeszce to 07.07.06, 10:34 jejku za dużo tego. No w skrucie powiedzcie o co poszło. Odpowiedz Link
elag3 Re: i jeszce to 07.07.06, 10:35 Jak już kiedyś pisałam od dawna już panuje tam nerwowa atmosfera. A wątku nawet czytać mi się nie chciało, możnabyło się spodziewać ze tak się to skończy. Każdy musi gdzieś upuścić nieco jadu, na emamie aż gęsto od niego. Odpowiedz Link
kika2345 Re: i jeszce to 07.07.06, 11:26 troche za dlugie ale i tak juz tam nie chce mi sie zagladac Odpowiedz Link
madziaaaa Re: i jeszce to 07.07.06, 11:30 W skrócie, to tak naprawdę ktoś pojechal kilka razy(już wcześniej też) po bandzie i głupoty wygadywał na temat ciąży Cz. i tego co się stanie z jej dzieckiem po urodzeniu. Do tego jeszcze wywleczono adres Cz. która na innym forum prosiła o wsparcie w postaci ciuszków dla dziecka, które ma, bo pogorszyła sie im sytuacja fin. Dokopali jej na całego. Przykre to, można się nie lubić, ale od cudzych dzieci wara! Odpowiedz Link
elag3 Re: i jeszce to 07.07.06, 11:43 podobnie było jak ktos kiedyś poprosił o odkurzacz dla pewnej kobiety z 7ką dzieci. Mamuśki od razu rzuciły się na nią że po jaką cholerę tyle tych dzieci sobie narobiła?.. Mamunie kochające.... Odpowiedz Link
madziaaaa Re: i jeszce to 07.07.06, 11:47 moim zdaniem to co innego. Drżysz o swoje dziecko nienarodzone, tym bardziej, że kiedyś ci nie wyszło, a tu ktoś ci "fajnie" życzy. Odpowiedz Link
lila1974 elag 07.07.06, 12:18 Nie ktoś, a dokladnie ta sama osoba, co jeździ po Czajce (oczywiście nie tylko ona) Odpowiedz Link
lila1974 Re: elag 07.07.06, 13:45 Babka to o odkurzacz dla tej rodziny wląsnie poprosiła (chyba ze myślimy o innych sprawach, ale nie sądzę) - tyle, ze michiko musze odszczekac - nie bylo tam jej wpisów - przepraszam. Odpowiedz Link
agulka242 Re: na emamie wczoraj wojna 07.07.06, 12:19 Szczerze mówiąc to jest żałosne-wojna...Forum jest dla wszystkich i osobiscie uważam,że jak się komuś nie podoba,ma jakieś objekcje do forumek,to nie musi tam zaglądać,a przynajmniej udzielać się z prostych chociażby powodów: A)nie jest obiektywny,brak mu dystansu B)dorzuca węgla do pieca,który w końcu ekspoloduje Odpowiedz Link
keneth82 Re: na emamie wczoraj wojna 07.07.06, 13:04 Ale głupota.....można się tylko z nich pośmiać hihihihehehe...O no i sprawdza się to co pod moimi wiadomosciami jest Odpowiedz Link
marysienka44 Re: na emamie wczoraj wojna 07.07.06, 22:51 No byłam w szoku jak sledzilam ten wątek, w szoku z powodu tego co zrobiła michinko, bo z powodu cz. nie bylam w szoku, już znam to zachowanie. Uważam, ze wszystko wszystkim ale to już było naprawdę chamskie i dziecinne. To był naprawdę chwyt poniżej pasa. I wlasnie tym michinko dowiodla jaką jest osobą. Odpowiedz Link
kuncwotek Re: na emamie wczoraj wojna 07.07.06, 22:59 z ciekawości sama przeczytałam wątek i uważam, że michiko postąpiła bardzo nie w porządku! Wiecie naprawdę zastanawiam się po co te kłótnie. Dla mnie forum jest po to, aby się odprężyc, pogadać na fajne temety i dowiedzieć się czegoś! Z obcymi ludźmi się kłocić?Po jasną cholerę! Dla mnie takie kłotnie byłyby stresujące. A po dodatkowo obciążać organizm??? Uważam, że to totalna głupota. Odpowiedz Link
nchyb Re: na emamie wczoraj wojna 08.07.06, 09:02 na emamie to często wojują, ale ja bym tak całkiem na serio tego nie brała... Odpowiedz Link
elag3 Re: na emamie wczoraj wojna 10.07.06, 13:01 Eeeee a jak mnie kiedyś zjechalaś na emamie to sobie to wzięłam do serca no ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Tak wogóle to dzięki za linki o cyckach i duchowe wsparcie. Odpowiedz Link
nchyb Re: na emamie wczoraj wojna 10.07.06, 14:35 Elaq, ja Ciebie zjechałam? Dawaj namiary, w jakiej sprawie? Z ciekawości pytam... Jakby co, gotowam bić się w piersi i popiołem posypywać łeb... Odpowiedz Link
elag3 Re: na emamie wczoraj wojna 10.07.06, 14:45 A nieważne chodziło o 4latki których karmią mamy hihi.. Odpowiedz Link
nchyb Re: na emamie wczoraj wojna 10.07.06, 16:18 tematycznie już pamiętam... ale akurat Ciebie z tamtego wątku nie, a nie chce mi się szukać, bo jak to ktoś już napisał - zwierzę się we mnie odzywa i jest to... leniwiec Ale poszukam, poszukam, tylko to chyba na wychowaniu było... Odpowiedz Link
nchyb czy to to? 10.07.06, 16:21 czy o ten wątek Ci chodzi? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=33085988&a=33085988 Ale Ciebie tam nie ma... Zmieniłaś nikusia? Odpowiedz Link
madziaaaa Re: czy to to? 11.07.06, 08:07 pewnie Eli chodzi o wątek na emamie, o rodzicach, którzy karmią 4 latka. Odpowiedz Link
elag3 Re: czy to to? 11.07.06, 09:01 Yes, ale też nie chce mi się szukać. To był mój wątek a owym dzieckiem był tak naprawdę siostrzeniec męża który jest gotów się zagłodzić byle tylko wyłudzić od mamy czy babci cikoladkę i jeście zie dwie na wsielki wypadek i jest w tym skuteczny. Diś teściowa siedzi z moim urwisem i go rozpuszcza - tak wogóle to twierdzi że ja jestem macocha bo nie nalegam na jeszcze jedną łyżeczkę i nie lulam kloca na rękach. Wygodna jestem. Odpowiedz Link
elag3 nchyb przepraszam!! 11.07.06, 09:32 Coś mi się pokićkało - nie wiem czemu Ty utkwiłaś mi w pamięci ale to nie Ty mnie ,,obsztorcowałaś". Raz jeszcze prosze o wybaczenie. Biję się w pierś. mea culpa mea culpa mea maxima culpa. Odpowiedz Link
nchyb Elaq3 11.07.06, 11:52 Mnie nie musisz tak przepraszać, ja do obraźliwców nie należę... Ale i tak nicka nie kojarzę z emamy Odpowiedz Link