mi_lamaj
10.07.06, 14:18
w ryk!
przestraszył sie biedactwo, że mu mokro

a tak u nas gorąco, ze rozebrałam małego całkiem, żeby sobie pospał na golasa,
bo nawet od pieluchy dostaje potówek, mimo, że dbam, zmieniam co godzine i
smaruje, cuduję...

i cóż...jestem w kropce...ale moze sie przyzwyczai...
macie jakies doświadczenia, co robić, żeby ulzyć maluchom?