Redukcja etatów.

10.07.06, 19:32
Od dzisiaj nienawidzę tych słów!!! Dopiero co znalazlam te pracę, od trzech
miesiecy dawałam z siebie wszystko, kosztem domu, rodziny itd, a dzisiaj sie
dowiedziałam, że moje stanowisko wg przełożonych w siedzibie głównej jest po
prostu niepotrzebne. Dziewczyny kipi we mnie i wrze. Przepraszam że marudzę,
ale musze jakoś odreagować sad Macie jakąś line żeby mnie z doła wyciągnąć?
    • ssyl Re: Redukcja etatów. 10.07.06, 20:56
      co robisz? co bys chciala robic?
      nic nie obiecuje!!! ale zajmuje sie rekrutacja i zdarza sie ze akurat sie ktos
      wpakuje
      bo jestes z katowic tak?
      • otojestem Re: Redukcja etatów. 10.07.06, 21:29
        No to mi linę rzuciłaś smile
        Napisałam w tej sprawie na priv.
        Tak, jestem z Katowic, mieszkam niedaleko centrum.
        Dziekuje za zainteresowanie smile
        • madziaaaa Re: Redukcja etatów. 11.07.06, 09:19
          Ło matko, to się narobiło!Niestety, tak jest po prostu, nie liczą się z nikim.
          Ale może rzeczywiście ssyl coś wykombinuje? Ale pomyśl choć trochę
          optymistycznie na sytuację, tzn. np więcej czasu dla dziecka.
    • madziaaaa udało się??? n/t 12.07.06, 09:38

Inne wątki na temat:
Pełna wersja