Mamusiu chłopczyka!

13.07.06, 13:53
Jak tam mały amator mydła się czuje?
    • mamusia_chlopczyka Re: Mamusiu chłopczyka! 13.07.06, 15:40
      a dobrze - tylko kupsko z poślizgiem było... hihi...
      • shady27 Re: Mamusiu chłopczyka! 13.07.06, 21:36
        przeczytalam Twoj post i posmialam sie niesamowicie, ale w sumie Cie rozumiem, moj osrtatnio dobral sie do fugi w kartonie, caly byl niebieski, ale nie musze mowic jak mnie to przerazilo....nie martw sie jeszcze nie jeden raz nasze dzieci nas zaskocza....
        • madziaaaa Re: Mamusiu chłopczyka! 13.07.06, 21:38
          no proszę, ale za to ładnie ci się pewnie w kafelki wpasował, prawda?Moze nie
          chciał, żebyś go znalazła ;-]]]
          • shady27 hihiih pewnie tak.... 13.07.06, 22:08
            ja normalnie z nim nie wyrabiam, ciagle cos wymysla a przeciez jeszcze 9 miesiecy nie ma...az strach pomyslec co bedzie dalej
        • mamusia_chlopczyka Re: Mamusiu chłopczyka! 13.07.06, 21:45
          wiecie co??? owszem to było śmieszne sama się teraz z tego śmieję... ale
          wkurzające jest to że ciągle o tym mówię, a siotra jak o ścianę - nie słyszy czy
          co??? ogólnie to olewam jak mały łobuzuje... ale miesiąc temu przeszliśmy
          rotawirusa - srańsko i żygańsko na maksa, nie spałam 4 doby, podawałam mu co pół
          godizny coś do picia by się nie odwodnił, byśmy uniknęli szpitala... mały dostał
          11 zastrzyków przy których strasznie płakał... czy któraś z was by się nie
          wkurzyła jak by wam taki numer siostra wywinęła???... po tym wirusie wszystkie
          detergenty są poza zasięgiem Stasia, albo wysoko na półkach albo w górnych
          szafkach (tak na wszelki wypadek) ale mydła przecież niepołoże wysoko... i te
          jej teksty - wnerwia mnie na maksa, ale ja jestem złośliwa i pamietliwa -
          przypomne jej jak ona będzie miała dziecko

          zdaje sobie sprawę z tego że nie jeden numer mi mały jeszcze wywinie, ale za
          bardzo cierpiał przy tym wirusie bym puściła koło nosa takie zachowanie siostry
          i nie przejeła się tym mydłem
          • shady27 sisotrze zaproponuj aparat sluchowy skoro.. 13.07.06, 22:09
            do niej nie dociera....bo ile mozna powtarzac....moze ma sluch wybiorczy jak moj maz? jak mowie wynies smiecie, nie slyszy ale jak mowie chodz masz piwo to szept z kilometra by uslyszal
            • madziaaaa Re: sisotrze zaproponuj aparat sluchowy skoro.. 13.07.06, 22:14
              ale jak napisałaś , ona ma 16 lat. Więc tak naprawdę ma to wszystko gdzieś i nie
              ma co się jej dziwić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja