madziaaaa
18.07.06, 09:41
ale jadąc dziś rano tramwajem obserwowałam dziewczynę w ciąży. Bo motyla
noga, ja też bym chciała. Ale nie o tym chciałam.Przeżyłam swoją własną
ciążę, napatrzyłam się na ciąże koleżanek i rodziny, ale tak naprawdę to
wszystko jest dla mnie niepojęte. To, że dziecko sobie siedzi w tym brzuszku,
jak ono w ogóle tam może się zmieścić, jaka cudowna jest natura. Więź, jaką
potem odczuwa się przy karmieniu.
Tylko czemu ten poród musi tak boleć???