madziaaaa 19.07.06, 14:18 kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,66920,3483885.html Co sądzicie na temat intrcyzy? Osobiście nie mam i nie żałuję. Zakładam, że ślub wzięłam na całe życie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gorgolka Re: intercyza 19.07.06, 15:47 nie mam, ale jako że jestem w temacie trochę to powiem że u przeciętnych rodzin bardzo rzadko jest potrzebna. Co innego w przypadku gdy np. jedno z małżonków prowadzi działalność gospodarczą na duża skalę, wtedy jest to pewne zabezpieczenie przed nieudanymi interesami. Bo jeśli przed rozpoczęciem działalności będzie rozdzielność majątkowa to żaden komornik z majątku żony nie sciągnie. Natomiast jak już są długi to zawieranie wówczas jest bezskuteczne w stosunku do wierzycieli. Ale nie trzeba tego przed ślubem robić, mozna też po, zwykłą umowa notarialną bądź ugodą przed sądem Odpowiedz Link
dzoaann Re: intercyza 19.07.06, 17:41 hehe,jak pralismy ślub,to nie było co dzielić.Ale rozumiem sprawę w przypadku dużej kasy Odpowiedz Link
shady27 Re: intercyza 19.07.06, 20:20 ja chcialam intercyze ale okazalo sie ze w naszym przypadku nie jest ona potrzebna Odpowiedz Link
mi_lamaj Re: intercyza 19.07.06, 21:45 ja nixczego nie miałam i on nie miał...po co intercyza? czego sie dorobimy to nasze na razie wyszedł nam syn! najcudowniejsze dzieło naszego życia, a jego dzielić nie będziemy i dla siebie i dla niego slubowaliśmy na dobre i na złe... Odpowiedz Link
elag3 Re: intercyza 20.07.06, 08:44 My nie mamy bo jakoś do głowy nam to nie przyszło ale w przypadku rozwodu byłabym w plecy. To tak czysto hopotetycznie - na razie układa nam się w małżeństwie. Mojej siostrze się niestety nie ułożyło i jest problem. Odpowiedz Link
madziaaaa Re: intercyza 20.07.06, 09:12 Ela, to Ty znaczy się majętną panienką byłaś? ;-}} My w sumie przed ślubem mieliśmy wspólne gary, pościel i inne wyposażenie mieszkania. Ale o to pewnie kłócić się nie będziemy. Za to mieszkanie jest moje, kupione na moje nazwisko panieńskie, stanowi mój dobytek panieński, więc w razie czego to nie ja pakuję walizki ;-]]] Odpowiedz Link
elag3 Re: intercyza 20.07.06, 09:31 Majętna nie byłam - miałam trochę oszczędności bo jeździłam na saksy a po ślubie stanowiło to zasadniczą część kwoty jaką zapłaciliśmy za mieszkanie. Co do mojej siostry to jak to zwylke bywa jej oszczędności szły na dom (meble i inne sprzety) a kasa szwagra rozpłynęła się w eterze. Odpowiedz Link