agulka242
20.07.06, 11:32
Z góry przepraszam za literówki,ale właśnie ryczę i smarkam.
Zostałam normalnie zlinczowana za to,ze śmiem w ogóle starać się o prawko-ja
ułomna ,głupia baba,która przecież jest nienormalna bo ma padaczkę!
Kurwa mać,ludzie którzy NIC nie wiedzą o tej chorobie najbardziej skorzy są
do oceniania!Ok,jestem chora i co?!Nie jestem głupkiem,zeby narażacć siebie,a
przede wszystkim innych na drodze!Mam epi,ale ataki(baaaaaardzo rzadkie)
występują TYLKO po ewidentnym barku snu,jak mam zarwanych KILKA nocy to potem
ISTNIEJE(ale nie zawsze tak jest)prawdopodobieństwo ,ze będę się źle czuła(to
nie są takie ataki jak większość z Was widziała być może-ot,źle się
czuję,niespokojna jestem-mam aurę,która nie zawsze kończy się atakiem,czyli
zasłabnięciem).One występują tylko wtedy ,kiedy jestem na prawdę niewyspana i
to najczęściej tylko w nocy lub nad ranem.Takiego typowego ataku,jak
większość z Was czytając ten post ma na myśli nie miałam od 13stu lat.
No cóż,ale jestem zagrożeniem w oczach innych ludzi(nie lakarki ,która dała
mi zaświadczenia na max lat czyli 5)!
Tylko,ze u mnie ryzyko wystąpienia ataku podczas jazdy autem jest takie samo
jak u każdego innego człowieka.
Piszę ten post,bo kolega z pracy tak na mnie wjechał,ze w ogóle śmiem robić
prawko,ze poryczłam się jak głupia koza.Najlepsze,ze nikt z rodziny mnie nie
krytykuje(bo wiedzą jakie to ryzyko-żadne).Rozumiem,jak ktoś chory na epi ma
ataki nie wiadomo z jakiej przyczyny i ma je czesto itd,ale ja?!
Mogłam skłamać ,nic nie powiedzieć,ale chciałam być uczciwa.Dostałam
zaświadczenie,ale się umordowałam,bo nie miałam znowu zaświadczenie od
neurologa mojego.
Dzwoniłam do ośrodka,kobita powiedziała,że teraz to prawie każdy dostaje
zaświadzcenie na 5 lat.Jeżeli masz chociaż wadę wzroku 0,5 na plusie lub
minusie i nosisz okularki to nie dostaniesz beztermionowego zaśwad.tylko na
max ilość lat-5(tak jak ja).A ponoć za dwa lata ma wejść ustawa,że każdy
kierowca nawet bez lekkiej wady wzroku i super zdrowy nie dostanie
bezterminowego zaświadczenia,tylko na 5 lu 10 lat.Zgadzam się z tym!
Bo mając takie bezterm. zaświad. za dwa lata możesz dostać cukrzycy(i o tym
nie wiedzieć),albo mieć miażdżycę(i zawał cie sieknie jadąc samochodem-takie
samo ryzyko jak u mnie atak pdaczki!).
Mam dość!Chyba zrezygnuję,bo mam dość tłumaczenia już się przed
wszystkimi,którzy wiedzą o mojej chorobie(nigdy tego nie ukrywałam bo i po
co!)i wiedzą o mojej chęci zdania prawka.
W sumie to powinnam nie mieś prawka,dziecka,pracy...tylko walnąć się do
trumny i czekać na śmierć (albo atak).
Jakie Wy macie zdanie o tym?!
Tylko mnie nie dobijajcie,bo mam już dość.