@#$%! mać!

20.07.06, 11:32
Z góry przepraszam za literówki,ale właśnie ryczę i smarkam.
Zostałam normalnie zlinczowana za to,ze śmiem w ogóle starać się o prawko-ja
ułomna ,głupia baba,która przecież jest nienormalna bo ma padaczkę!
Kurwa mać,ludzie którzy NIC nie wiedzą o tej chorobie najbardziej skorzy są
do oceniania!Ok,jestem chora i co?!Nie jestem głupkiem,zeby narażacć siebie,a
przede wszystkim innych na drodze!Mam epi,ale ataki(baaaaaardzo rzadkie)
występują TYLKO po ewidentnym barku snu,jak mam zarwanych KILKA nocy to potem
ISTNIEJE(ale nie zawsze tak jest)prawdopodobieństwo ,ze będę się źle czuła(to
nie są takie ataki jak większość z Was widziała być może-ot,źle się
czuję,niespokojna jestem-mam aurę,która nie zawsze kończy się atakiem,czyli
zasłabnięciem).One występują tylko wtedy ,kiedy jestem na prawdę niewyspana i
to najczęściej tylko w nocy lub nad ranem.Takiego typowego ataku,jak
większość z Was czytając ten post ma na myśli nie miałam od 13stu lat.
No cóż,ale jestem zagrożeniem w oczach innych ludzi(nie lakarki ,która dała
mi zaświadczenia na max lat czyli 5)!
Tylko,ze u mnie ryzyko wystąpienia ataku podczas jazdy autem jest takie samo
jak u każdego innego człowieka.
Piszę ten post,bo kolega z pracy tak na mnie wjechał,ze w ogóle śmiem robić
prawko,ze poryczłam się jak głupia koza.Najlepsze,ze nikt z rodziny mnie nie
krytykuje(bo wiedzą jakie to ryzyko-żadne).Rozumiem,jak ktoś chory na epi ma
ataki nie wiadomo z jakiej przyczyny i ma je czesto itd,ale ja?!
Mogłam skłamać ,nic nie powiedzieć,ale chciałam być uczciwa.Dostałam
zaświadczenie,ale się umordowałam,bo nie miałam znowu zaświadczenie od
neurologa mojego.
Dzwoniłam do ośrodka,kobita powiedziała,że teraz to prawie każdy dostaje
zaświadzcenie na 5 lat.Jeżeli masz chociaż wadę wzroku 0,5 na plusie lub
minusie i nosisz okularki to nie dostaniesz beztermionowego zaśwad.tylko na
max ilość lat-5(tak jak ja).A ponoć za dwa lata ma wejść ustawa,że każdy
kierowca nawet bez lekkiej wady wzroku i super zdrowy nie dostanie
bezterminowego zaświadczenia,tylko na 5 lu 10 lat.Zgadzam się z tym!
Bo mając takie bezterm. zaświad. za dwa lata możesz dostać cukrzycy(i o tym
nie wiedzieć),albo mieć miażdżycę(i zawał cie sieknie jadąc samochodem-takie
samo ryzyko jak u mnie atak pdaczki!).
Mam dość!Chyba zrezygnuję,bo mam dość tłumaczenia już się przed
wszystkimi,którzy wiedzą o mojej chorobie(nigdy tego nie ukrywałam bo i po
co!)i wiedzą o mojej chęci zdania prawka.
W sumie to powinnam nie mieś prawka,dziecka,pracy...tylko walnąć się do
trumny i czekać na śmierć (albo atak).

Jakie Wy macie zdanie o tym?!
Tylko mnie nie dobijajcie,bo mam już dość.
    • elag3 Re: @#$%! mać! 20.07.06, 11:46
      Trzeba było powiedzieć koledze czy jak dobije 50tki to odda swoje prawko bo
      bardzo wzrośnie u niego ryzyko zawału serca. Niech się wali na ryj.
      • gorgolka podoba mnie się twoja odpowiedź 20.07.06, 23:32
        dobry tekst, walić z grubej rury takim.
        miałam zbliżoną sytuację, tzn mam wadę wzroku, krótkowidz i astygmatyk. Wiem o
        tym, mam w domu okulary, szkła coś koło -2 i - 1,5, ale sama wada trochę
        większa , -3,5.zawsze daje się słabsze szkła niż wada jest. zazwyczaj chodzę
        bez okularów, tak też jeżdżę. No i kiedyś się przyznałam wśród znajomych,
        zostałam zjechana strasliwie, normalnie morderca drogowy.
        tylko że ja to olałam, bo sam fakt istnienia wady jeszcze o niczym nie
        świadczy, ja widzę wyraźnie, zauważam co się dzieje na drodze, okulary mi
        przeszkadzają, szczególnie wieczorem, nawet antyrefleksy nie pomagają,
        wieczorem w okularach widzę gorzej. Z okularów korzystam tylko w dzień jak
        chodzę po mieście bo czasem nie odczytuję małych napisów.
        Więc jeżdżę bez, też wożę dziecko i wiem że świadomie bym jej nie naraziła, ale
        opinia moich znajomych o mnie była brdzo nieprzychylna
    • madziaaaa Re: @#$%! mać! 20.07.06, 11:56
      no dobrze, ale o o chodzi? Przecież masz zaświadczenie lekarskie, więc lekarz
      wyraził zgodę, szkoła zgodziła się przyjąć. Chodzi o kolegę z pracy? Powiedz mu
      wprost, co czujesz, że Cię uraził.
      Ja nie będę oceniać, czy powinnaś robić prawko, czy nie. Nie wiem. Ale skoro
      masz zaświadczenie, to nie jest źle. Ale IMO najważniejszy argument jest
      taki,że masz świadomość swojej choroby i nie narażałabyś własnego dziecka na
      jazdę z Tobą, gdyby ataki umożliwiały Ci normalne funkcjonowanie. I tak
      odpowiedz miłemu koledze.
      • madziaaaa Re: @#$%! mać! 20.07.06, 11:58
        i nie zbanuję Cię za przekleństwa, bo też się wkurzyłam. I też to powiedz
        koledze. Że z madziąąąą się nie zadziera.
        • iwles Magdooooo............ 20.07.06, 12:03
          Skoro obiecujesz, że nie zbanujesz to ja dorzucę coś od siebie:

          %@$@$@&!*&!^!%@$!@%%$@$%!!!!!!!!!!!!
          Q...wa !
          Q...wa !
          Q...wa !
          Q...wa !

          To było do tego kolegi.

          Ciekawe, czy on przed prawkiem zrobił badania na HIV, cukrzycę, tarczycę i
          próby wątrobowe.
    • agulka242 Re:Kolega(dobre sobie) 20.07.06, 12:13
      powiedział,że "on woli nie wiedzieć".Ja mu na to,że tylko on myśli ,że jest
      zdrwoy,nisch zrobi badania to się dowie(ma nadwagę i pali fajki).
      Bo "tacy jak ty...".No to chociaż wiem,że jestem jakaś!
      W ogóle to niektórzy uważają,że "tacy jak my..." są ułomni.Ja nawet zdając do
      szkoły średniej musiałam zrobić testy IQ(pozytyw-wiem ile mam intelygencji
      czystej postaci w mojej główce).Teraz kota ogonem próbuje odwrócić.Bo on nie
      wiedział,że jest kilkaset rodzai padaczki!To niech się k....dowie!Siedzi przed
      kompem i nic!Po co rzuca oskarżenia?Ja wolałabym najpierw się przygotować i
      mieć w zapasie argumenty( i takowe miałam).

      Dzięki babeczki za przytulenie Aguli!!!
      Już mi powoli smarki zasychają w nosku...
    • madziaaaa Re: @#$%! mać! 20.07.06, 12:16
      mój mąż kilka lat temu był świadkiem ataku swojego kolegi, tak naprawdę, to
      może nawet uratował mu życie. Ale to był taki prawdziwy atak. A kolega miał
      wówczas trzydzieścikilka lat i nie miał pojęcia, że jest chory. To był pierwszy
      atak w życiu. Więc powiedz koledze, że jemu też to się może przytrafić.
      I nie pozdrawiaj go od nas.
      • kuncwotek Re: @#$%! mać! 20.07.06, 13:16
        agulka nie placz już! Nie denerwuj się przez dupka! to ma byc kumpel?Nie
        poddawaj się, ja trzymam za Ciebie kciuki! Idź na kurs i pokaż wszystkim, jaka
        jesteś twarda i odważna! Buziaki
        • ninjo Re: @#$%! mać! 20.07.06, 15:26
          co za palant!
          jak (prawie) kazdy mezczyzna! Gada od rzeczy na kazdy temat, a nic sie w ogole
          nie orientuje. Eksperci!!! Fuj
          • marysienka44 Re: @#$%! mać! 20.07.06, 18:14
            agulka jak zrezygnujesz to tylko mu udowodnisz ze jest tak jak on mówi.
            Ani mi sie waż!
            Marsz na kurs i do samochodu, ale już!!! smile
    • mi_lamaj Re: @#$%! mać! 20.07.06, 18:21
      <glaszcze>
      olej spermofila!
      i trzym sie!
      smile
    • gorgolka a jak już zdasz 20.07.06, 23:35
      to nam tu postaw szampana, a jego w żadnym wypadku nie zapraszaj
      • 1719ko Re: a jak już zdasz 21.07.06, 06:41
        Nie dawaj się dupkowi!Trzynaj sie!!!Dasz rade!!!
    • suesslein Agnieszko 21.07.06, 09:03
      zycie jest za krotkie, aby sie przejmowac opiniami ludzi, ktorzy nic dla Ciebie
      nie znacza- a sadze, ze w tym przypadku tak jest.
      glowa do gory. masz wszystkie wymagane zaswiadczenia, aby zaczac kurs, wiec
      zaczynaj. a kolege zignoruj, bo widac z jekiejs niewiadomej przyczyny, nie
      zyczy Ci najlepiej. Zawisc? Zazdrosc?
      Zycze powodzenia i bezpiecznej jazdysmile
    • dotkak Re: @#$%! mać! 21.07.06, 12:07
      Trzymaj się i rób swoje! Rób prawko, bo ułatwia życie,a kolega z pracy niech
      się czasem zastanowi nad tym co mówi...Generalnie nie polecam dalszych dyskusji
      z tym panem, a nawet zalecam totalną ignorancję...Ja mam wadę wzroku, ale pani
      doktor "nie zauważyla" soczewek i dostałam bezterminowo. Trzymam za Ciebie
      kciuki i nie rezygnuj!
      • keneth82 Re: @#$%! mać! 21.07.06, 14:01
        Jeżeli lekarz dal ci zezwolenie to dlaczego mialabyś nie robić sobie prawka?
        Musisz tylko przy dłuższych trasach często odpoczywać bo z tego co pisalaś to
        przy zmeczeniu masz ataki wiec musisz uważać bo taka dłuższa jazda samochodem
        naprawde męczy a tak wogóle to niech dupek spada bykom jaja bujać
        hihi...powodzenia na egzaminie...
Pełna wersja