Komplementy a mąż?

21.07.06, 14:12
Jak często słyszycie od mężów komplemeny? i czy potrafią być romantyczni? Bo
mój to za bardzo romantyczny nie jest i raczej rzadko mówi mi komplementy,na
początku jakby więcej a teraz to rzadziej.
    • keneth82 Re: Komplementy a mąż? 21.07.06, 14:27
      Ja swojej żonie nie mówie za często komplementy ale nawet jakbym mówił
      codziennie to i tak zawsze mówi że klamie albo coś tam dziewczyny powiedzcie
      tak same czy nie znudziloby wam się jakbyście codziennie słyszały komplementy?
      A i jeszcze chciałem się spytać jak często WY mówicie dla swoich facetów mile
      słówka?
      • madziaaaa keneth 21.07.06, 14:31
        tak, ja mówię mężowi miłe słowa, bardzo często nawet. Ale w moim rorzinnym domu
        też tak było i jest nadal więc ja po prostu już tak mam. Choć czasem to sobie
        nawet obiecuję, że już nic mu miłego nie powiem, ale nie wytrzymuję dłużej niż
        pół dnia.
      • endzi11 Re: Komplementy a mąż? 21.07.06, 14:40
        Ja to chyba częściej mu mówie czułe słówka niż on mi ,ja nie mówie żeby
        codziennie mi prawił komplementy ale mógłby częściej.
      • gacusia1 Re: Komplementy a mąż? 21.07.06, 16:13
        Ja mojemu mowie 10 razy czesciej,niz on mnie.Mowie,ze bardzo mi sie podoba,ze
        jest przystojny(bo jest!!!),ze sexy,ze slicznie pachnie,jak sie popryska moim
        ulubionym zapachem,jak wloski scial,to mowilam dwa dni,jak ladnie...
        • kuncwotek Re: Komplementy a mąż? 21.07.06, 16:26
          a np. mój kochany mąż ma brzucholek, ale i tak się zawsze do niego przytulam i
          mówie, że go uwielbiam. niech się chłopak cieszywink)))
    • madziaaaa Re: Komplementy a mąż? 21.07.06, 14:28
      o mój to jest taki, ze jak sama sobie komplementu nie powiem, to go nie
      usłyszę. Ale za to widzę jego oczy i już wiem, o co chodzi...
      • keneth82 Re: Komplementy a mąż? 21.07.06, 15:18
        A mi jak żona prawi komplementy to znaczy "chcem jechać na zakupy i wydać
        300zł"...hihi
        • kuncwotek Re: Komplementy a mąż? 21.07.06, 15:42
          Mój kochany mąż bardzo często prawi mi komplementy. On kocha moją figurę, a
          szczególnie tyłek, więć słyszę miłe słówka naprawdę często. Czasami widzę Jego
          oczy i wiem o czym myśli. Kompelenty nie tylko dotyczą figury. Na okrągło
          słyszę, jaka to jestem..... itp;DDDD Sam również mówię Mu miłe słówka. Keneth
          prawda, że faceci to lubią? Mój to lubi. Dowartościowuje się wtedy. A i jeszcze
          jedno NIE NUDZĄ MI SIĘ TE JEGO KOMPLEMENTY
          • keneth82 Re: Komplementy a mąż? 21.07.06, 16:00
            Kuncwotku faceci to poprostu kochają a nie tylko lubią....
    • gacusia1 Re: Komplementy a mąż? 21.07.06, 16:11
      Hi,hi...na poczatku dzieki komplementom M czulam sie taka sliczna wink)) ale
      teraz jakos lustro mi sie pokrzywilo,czy co?Bardzo rzadko slysze cos milego.A
      jaksie dopominam,to M twierdzi,ze to wymuszanie.Romantyczny nie byl nigdy,a ja
      juz chyba tez przestaje byc.Szkoda sad(( a jestesmy dopiero 2 lata po slubie...
      • dzoaann Re: Komplementy a mąż? 21.07.06, 18:15
        Mo jest jak gejzer-czasem nic się nie dzieje,a czasem jak zacznie z niego
        romantyzm bić to aż strachsmile))
        Ale serio,to często kupuje mi kwiaty i drobne upominki bez okazji.Ja za to
        często podkładam mu liściki i rysunki, mówiące o tym jak go kocham.Myślę,że tego
        typu gesty są jak deszcz dla roślin.Nie pozwalają uschnąć naszej miłoścismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja