Dlczego życie bywa takie niesprawiedliwe? :(

21.07.06, 20:06
Musze o tym napisać bo bardzo mnie to dziś zdołowało.
Mam przyjaciółke która od jakiś 8 lat stara się z mężem o dziecko,długo się
leczyli ale bez skutecznie.W końcu uzbierali ok 9 tys(a nie sa zamożni) i
poddali sie in-vitro i dziś mi napisała że zrobiła badanie z krwi czy jest w
ciąży i wynik był negatywny!ona się teraz kompletnie załamie,jak ja moge jej
pomóc to przeżyc?sad pomyślałam sobie czy taki test z krwi może być
niewiarygodny?a może zrobiła za wcześnie bo od zabiegu minęło 10 dni?
Orietujecie się jak to jest?
    • gorgolka Re: Dlczego życie bywa takie niesprawiedliwe? :( 21.07.06, 22:12
      może być wiarygodny, bada się poziom hormonu produkowanego przez zagnieżdżające
      się jajeczko, chyba hcg to się nazywa, już po kilku dniach jest on we krwi, w
      zagrożonych ciążach bada się jego poziom w pierwszych tygodniach bo świadczy to
      o prawidłowym zagnieżdżeniu i rozwoju płodu.
      Gdzieś w necie można znaleźć prawidłowe wielkości w poszczególnych dniach po
      zapłodnieniu
      może im się uda, sama nie wiem co takiej osobie bym powiedziała
      • madziaaaa Re: Dlczego życie bywa takie niesprawiedliwe? :( 22.07.06, 06:26
        Tak naprawdę to mało jest par, którym udaje się za pierwszym razem!Niestety.
        Test z krwi jest najbardziej wiarygodny.Bada się HCG i po jego poziomie widać,
        czy ciąża jest. Ale przede wszystkim, to musisz porozmawiać łagodnie z
        koleżanką, o ile nie zrobił tego lekarz, bo naprawdę za pierwszym razem niewiele
        par "zaciąża"! Znam takich, którzy próbowali nawet 5 razy. A to wszystko
        niestety kosztuje majątek.
        • dzoaann Re: Dlczego życie bywa takie niesprawiedliwe? :( 22.07.06, 17:47
          A ja znam takich,którzy po paru próbach in-vitro zdecydowali się na adopcję i
          teraz są szczęśliwi.Ale taką decyzję jest bardzo ciężko podjąć.
    • a.lenard Re: Dlczego życie bywa takie niesprawiedliwe? :( 22.07.06, 19:49
      nietety taki test jest wiarygodny sad
Pełna wersja