Lepszy film niż ksiażka!

21.07.06, 22:02
Dopiero teraz udalo mi się przeczytać "Nigdy w życiu" Grocholi i doszłam do
wniosku, że film mi się bardziej podobał. Ciekawa jest, bo oczu nie mogę od
niej oderwać, ale jakoś film był zabawniejszy. Tutaj wszystko czytam ciągiem,
bez uśmiechu na buzi. Jak czytałam "Dziennik Brigid Jones" to smiałam się
sama do siebie. A przy teraz jakoś niecrying A Wy, powiedzcie? Napewno
czytałyście. Kupiłam też trzecią część perypetii Judyty.
    • marysienka44 Re: Lepszy film niż ksiażka! 22.07.06, 00:11
      czytałam potem ogladałam. Książka bardziej mi się podobała, a moje wyobrażenia
      były nieco inne, drugą czesc jak czytałam to już miałam w wyobraźni bohaterów z
      ekranizacji filmowej, czyli pewnie rozczaruje mnie druga część na ekranie, bo
      przecież aktorzy inni.
      tak źle i tak niedobrze smile
      • madziaaaa Re: Lepszy film niż ksiażka! 22.07.06, 06:19
        Oj nie, książka zdecydowanie lepsza! Bez dwóch zdań!Najpierw czytałam, potem
        oglądałam. W filmie brakuje wielu fajnych scen. Książkę czytałam kilkukrotnie,
        zaraz jak się pokazała na rynku.A że tak mi się podobała, postanowiłam obejrzeć
        film. No i za pierwszym razem rozczarowałam się, choć nie był najgorszy. Ale
        potem kiedyś miałam zły humor i na poprawę puściłam sobie film. Teraz tak robię,
        bo to jest ta właśnie taki film "dla rozluźnienia". Oglądałam już z 6 razy.
        Natomiast druga część filmu, to beznadzieja!!!Ani razu przez cały film się nie
        uśmiechnęłam! Aktorzy grali beznadziejnie, w ogóle nie pasowali mi do tych
        postaci. Cały film jakiś mroczny, ciemny, zero słońca. Szkoda czasu na
        oglądanie! Ale cóż można wymagać od filmu, który powstał w 20 dni!!!Książkę
        oczywiście czytałam już daaaaawnooooo, 3 część też. Obie są cudowne!
        • kuncwotek Re: Lepszy film niż ksiażka! 22.07.06, 09:47
          no nie wiem jednak dla mnie film lepszy. Druga cześć zdecydowanie gorasza, ale
          było kilka scen do pośmiania. Pazura zagrał beznadziejnie!
    • czajkax2 Re: Lepszy film niż ksiażka! 22.07.06, 11:46
      Nie zdazylo mi sie jeszcze oglądac jakiejs ekranizacji bez wcześniejszego
      przeczytania ksiazki. Zazwyczaj ksiązka jest wg mojej oceny lepsza. Ale ja
      jestem miłosniczką ksiązek i film juz z reguły mnie w jakims stopniu
      rozczarowuje. czytając mam swoją wizję bohaterow itp i z reguły kłóci mi sie to
      z wizją rezyserasmile

      Jednynie chyba "Władca pierscieni" bardziej podobal mi sie jako film. Ale
      ksiazka jest dosyc ciezkim jezykiem pisana i mimo ze uwielbiam fantasy to
      cięzko mi sie ją czytalo. Film z kolei mnie zachwycil.
      • dzoaann Re: Lepszy film niż ksiażka! 22.07.06, 17:33
        Całkowicie zgadzam się z CzajkąsmileNormalnie jakby mi to z klawiatury wyjęłasmile))
    • elag3 Re: Lepszy film niż ksiażka! 24.07.06, 08:49
      Najpierw czytałam książkę - łatwa, lekka i przyjemna ale bez rewelacji do Brigid
      Jones się nie umywa moim zdaniem a film nie podobał mi się ani trochę. Uważam że
      obsada jest nieodpowiednia. Obsadzili topowych aktorów mimo że nie pasowali do
      roli. Poza tym jedno i drugie przewidywalne do bólu.
      W ogóle wpienia mnie to że jak już w Polsce nakręcą komedię romantyczną to
      puszczają ją w Walentynki i ludzie idą bo na coś trzeba a ci sie potem szczycą
      jaki to sukces film odniósł. EEEE szkoda gadać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja