nieudany szpan tatusia

27.07.06, 12:31
haha, ale się uśmiałam, kilka dni temu mąż leżał na kanapie i poprosił córkę
żeby mu dała pilota, pokazał jej palcem gdzie leży no i ona mu przyniosła.
Mnie wtedy nie było w domu.
Wczoraj przyszedł do nas kolega. Tatuś bardzo szczęśliwy chciał się
pochwalić, że dziecko mu tak dogadza no i dawaj córcia pilota. Córcia owszem
wzięła pilota w rękę i zaniosła ale w drugą stronę, do mamy. Na nic zdały się
tłumaczenia daj tatusiowi, kilka razy przynosiła i dawała tylko mamie.
kolega się brechtał, ja też, tylką małż taki jakiś zawiedziony był..........

no i po raz kolejny okazało się że dziećmi się nie należy chwalić, bo na 90 %
nie wyjdzie.
A swoją drogą trochę śmieszą mnie takie próby pokazania w towarzystwie że
moje dziecko jest naj naj, chyba w takich sytuacjach dzieci często robią na
odwrót
    • dzoaann Re: nieudany szpan tatusia 07.08.06, 00:36
      dobrze,że nie ma już zwyczaju kazać dziecku wierszyki recytować przy znajomychsmile
      • madziaaaa Re: nieudany szpan tatusia 09.08.06, 15:00
        no właśnie. Ale tatusiowi się nie ma co dziwić wink))
Pełna wersja