spicie ze swiom dzieckiem?

27.07.06, 16:59
my tak, i nawet nie jest jakoś specjalnie niewygodnie. Osobiście wiem, że
może już czas na osobne łóżeczko(2 lata i 3 miesiace) ale ja uwielbiam być
blisko synka w nocy i widze, że małż również jakoś specjalnie nie psioczy. I
skoro wszystkim nam fajnie to po co to na razie zmieniać? Pewnie przyjdzie na
to czas.
    • madziaaaa Re: spicie ze swiom dzieckiem? 27.07.06, 20:23
      Ola od początku spała w łóżezcku, póki ją karmiłam piersią, to trochę z nami
      podsypiała, w sumie dla mojej wygody, ale generalnie nie miała nic przeciwko
      spaniu samej, tyle że łóżeczko było w naszym pokoju
      Jak miała niecałe 2 latka, to ją wyekspediowaliśmy do jej pokoju, od razu do
      normalnego łóżka, bo z łóżeczka po prostu wyrosła. Tak jest do dziś. Czasem jak
      się obudzi, to biorę ją do nas, ewentualnie ekspediuję mężą tam, a Ola śp ze
      mną. Ale jak widzę rano te jej oczki zadowolone, że się budzi obok mamuni...
      Oj, tęsknię już za moją córcią!
      • kuncwotek Re: spicie ze swiom dzieckiem? 27.07.06, 20:28
        z nami też Zuza spała póki Ją karmiłam piersią. Teraz jak już nie je w nocy to
        śpi obok nas w swoim łóżeczku. W nocy czasami Ją przekładam, bo zadrzy się Jej
        popłakiwac. Wtedy śpi z nami do rana.
    • shady27 NIE - spi sam w lozeczku 27.07.06, 22:06


      • gusia210 Re: NIE - spi sam w lozeczku 27.07.06, 22:47
        mój śpi od początku w łóżeczku
        ze mną spał tylko trzy razy(jak był chory)i czasem nad ranem
        ale odkąd rano znalazłam go bawiącego się na podłodze już śpi tylko w łóżeczkusmile
        • 1719ko Re: Spimy:)) 28.07.06, 07:09
          Na razie śpimy bo mała jeszcze w nocy cycata jest,ale powoli się odstawiamy i
          zaczynamy zaprzyjaźniac z osobnym pokoikiem i łóźżeczkiemsmile)
          • elag3 Re: Spimy:)) 28.07.06, 10:35
            Bo nie chce mi się 15razy w nocy wstawać żeby go utulić jak ryczy. Wcale nie
            jestem z tego zadowolona.
            • dzoaann Re: Spimy:)) 06.08.06, 23:59
              A my spaliśmy i byli wszyscy zadowoleni.przez pewiem czas mieliśmy zestawione
              dwa łóżka i sapliśmy całą gromadą.Teraz gdy te czasy dawno minęły, widzę,że mój
              mąż jak wraca z nocki często prosi któregoś z chłopaków,żeby z nim poleżał póki
              nie zaśnie!!!Normalnie szok!Najczęściej pada na młodszego,który ostatnio przy
              ludziach stwierdził,że on bardzo lubi Tatę usypiac, zapadła lekka
              konsternacjasmileMąż spiekł raka i szybko zmienił temat.hihi...
    • gacusia1 NIE! Nigdy! 29.07.06, 04:53
      Ani z corka,ani z synkiem! To moja zasada-zadnych dzieci w lozku rodzicow!
Pełna wersja