suesslein
07.08.06, 11:00
mamo i tato dla nas- mam na mysli tesciow. Nie wydaje sie Wam to dziwne, ze
nagle macie sie do obcych osob zwracac wlasnie w ten sposob?
Ja zwracam sie do moich tesciow po prostu po imieniu- taki jest tutaj
obyczaj - i uwazam to za idealne rozwiazanie.
Czytajac bowiem Wasze watki odnosze wrazenie, ze to nie tylko ja tak uwazam,
ze wielu/-e z Was ma ten sam poglad, ze trudno Wam to przechodzi przez
gardlo, wiec dlaczego nie zaproponowac im innej formy zwracania sie do
siebie? Myslicie, ze nie przyjelaby sie?