endzi11 07.08.06, 21:46 Co zrobiłyście ze swoim bukietem ślubnym? Moja teściowa mówi że w pierwszą rocznice powinno sie bukiet spalic,jakoś tego nie zrobiliśmy i nadal stoi zasuszony. Mąż mówi że mam go wyrzycic bo się sypie a mi jakoś szkoda. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
madziaaaa Re: Bukiet ślubny 07.08.06, 21:53 a mój stoi dumnie w wazonie na półeczce. Zeby się nie sypał, to trzeba przed uschnięciem spryskać go lakierem do włosów-łatwiej go wtedy także czyścić z kurzu. Odpowiedz Link
endzi11 Re: Bukiet ślubny 07.08.06, 21:58 A co zrobic teraz zeby sie nie sypał? Czy lakier jeszcze pomoże? Odpowiedz Link
kuncwotek Re: Bukiet ślubny 07.08.06, 22:01 a ja mialam bukiet z kalii, więc ładnie sobie wissi na ścianie. Też mi szkoda go wywalić. Odpowiedz Link
gorgolka Re: Bukiet ślubny 07.08.06, 22:52 mój spłonął na stosie w poniedziałek po weselu, tak mi ktoś powiedział i tak zrobiłam. Ale czemu tak się robi to nie wiem Odpowiedz Link
gacusia1 Re: Bukiet ślubny 08.08.06, 03:50 A ja go po prostu wyrzucilam,jak zwiedl .-( Byl ze storczykow i mini gozdzikow. Odpowiedz Link
dzoaann Re: Bukiet ślubny 08.08.06, 18:11 A ja zaraz po ślubie wybyłam nad morze,a jak wróciliśmy to po bukiecie ani śladu nie było.Mama go wywaliła,ale nie miałam i nie mam do niej żalu Odpowiedz Link