w związku

10.08.06, 09:55
W związku z moją dzisiejszą przygodą zapytam nieśmiało, czy farbujecie włosy i
po co??? Ja farbuję od mniej więcej 12 lat. Po prostu mi siwe świnie wychodzą.
Jestem brunetką, więc te siwe widać bardzo . Przypadłość tę odziedziczyłam
niestety po tacie i jego rodzinie, oni wszyscy bardzo szybko siwieją. Robiłam
do tych moich blond balejaż i ewentualnie ten blond pokrywałam bordo. Efekt
fajny, ale nie na długo. Świnie i tak się pojawiają sad((((
    • elag3 Re: w związku 10.08.06, 10:18
      Wpadłam na chwilkę - farbuję od 10lat bo mam kolor który nawet nie ma oficjalnej
      nazwy w naszym języku - nie licząc określenia mysie. W Rosji mówisię na nie rusyje.
    • sarah_black38 Re: w związku 10.08.06, 10:26
      Jestem szatynką i mam ten sam problem. U nas to też rodzinne.O kurcze, zaraz
      wybieram sie do fryzjera na podcięcie włosów. Boże, co to bedzie za efekt! Aż
      boję się pomysleć!Poinformuję wieczorem.
    • endzi11 Re: w związku 10.08.06, 10:27
      Hej,ja farbuje od kilku lat na blond,choc zdarzały mi sie inne kolory to jednak
      najlepiej czuje sie w jasnych.Przez co moje naturalne ściemniały i zrobiły sie
      brzydkie wiec farbuje.
    • kata123 Re: w związku 10.08.06, 10:39
      farbuję od kilkunastu lat. najpierw na rudo (jestem szatynką), czas jakiś temu
      spóbowalam blond i mi sie spodobalo, ale odrosty bardzo widać, ostatnio
      zrobilam sobie miedziane i chyba znowu wrócę do rudych. jednak lepiej sie
      czuje jako wiewiórka.
      • marysienka44 Re: w związku 10.08.06, 12:53
        Farbowałam 7 lat na carne lub ciemny brąż (który zawsze wychodził mi czarny).
        Od lat pięciu mam blond pasemka, czasem dodany jakiś rudy, ale przewaga blond, i
        wtych się najlepiej czuję.
        • gusia210 Re: w związku 10.08.06, 14:11
          miałam już chyba wszystkie kolory ma głowie,od blondu do czarnego przez
          odcienie rudości
          aktualnie mam pasemka czarno,czerwono,wiśniowe
          i zrobiłam sobie grzywkę-po raz pierwszy do lat 20(miałam jako dziecko) i nawet
          mi się podoba
          • koretka12 Re: w związku 10.08.06, 17:59
            ja też miałam wszystkie kolory włosów na głowie,ale od kiedy pojawiły się siwe
            rozjaśniam na blond. Zresztą przybyło mi lat i ciemne włosy mnie postarzają.
    • sarah_black38 Re: w związku 10.08.06, 19:13
      No i w moim życiu nastapiło ( i będzie jeszcze więcej) kilka zmian- odważyłam
      zapisać się na forum i dzis sciełam włosy- na krótko. Podczas wizyty u fryzjera
      denerwuje się i myślę o końcowym efekcie ( wolę chodzić do dentysty lub
      ginekologa).Fryzurka krótka i myślę, że jest OK. Odjęło mi kilka latek.
      Niepotrzebnie bałam się. Pomyślę jeszcze o zmianie koloru.
      • endzi11 Re: w związku 10.08.06, 22:04
        Ja mam króciutkie włosy od prawie 5 lat i czuje sie w nich bardzo dobrze i
        mężowi sie podoba(jak sie poznaliśmy to miałam to ramion)Nieraz chciałam
        zapuścic ale nie dałam rady i zawsze ścinałam.I chyba już tak zostaniesmile
      • madziaaaa Sarah 10.08.06, 22:24
        na pewno wyglądasz świetnie smile))
        • koretka12 Re: Sarah 10.08.06, 22:32
          fajnie,że jesteś zadowolonasmile
          Ja nie miałam nigdy dłudich włosów, takie do pół szyji. Podczas ciąży obcięłam
          się na krótko, teraz też mam któtkie. Jest mi z nimi bardzo wygodnie w 5 min
          wysuszę suszarką, ułożę, a kiedyś podwijałam pod spód, modelowałam i zajmowało
          mi to dużo czasu.
          • dzoaann Re: Sarah 11.08.06, 21:10
            Zawsze byłam krótkowłosą brunetką.
            Po urodzeniu Kacpra przestałam ścinać i teraz mam długie.Jakiś czas
            rozjaśniałam,a teraz przyciemniłam,z lekkim czerwonym pobłyskiem.
            Niby jest oki,ale zaczynaja mnie te włosy męczyć.Chciałabym wrócić do
            krótkich,na co mój mąż się krzywi i tak trwam w niepewności.
            Aha,dodam jeszcze,że nienawidzę chodzić do fryzjera.Zawsze po takiej wizycie
            czuję się jak kretynka...pewnie jeszcze nie trafiłam na dobrego,buuu...
    • mamusia_chlopczyka Re: w związku 12.08.06, 21:35
      tak farbuję i właściwie to nie wiem po co... z natury jestem średnią blondynką,
      6 lat temu podkusiło mnie zrobić pasemka - spodobało mi się, bo wyszły cudownie,
      po 3 miesiącach zrobiłam sobie pasemka (o rozjaśnianiu mówię tylko) na pasemka i
      wyszło jeszcze fajniej...potem nałożylam jakiś cudowny kolor blond - były
      sliczne, a odcieni blon chyba z milion... no ale niestety co raz słabsze...
      nawet raz skusiłam się zrobić czekoladkę na głowie ale wyszło takie ufo co nie
      złpało wszystkiego że musiałam zrobić baleyage... póxniej już tylko podcianałam
      aż prawie wróćiłam do swoich, po ślubie obciełam na krótko żeby wróćic do
      swoejgo koloru... były plusy i minusy, plus że miałam znów swój kolor na głowie
      a minus że nienawidze się w krótkich włosach... i teraz powiedźcie mi moje
      drogie po co było to wszystko skoro teraz znów zrobiłam pasemka??? a przecież
      mam piękny swój kolor naturalny i nie mam jeszcze siwych... chyba jestem
      nienormalna...
      • madziaaaa Re: w związku 13.08.06, 08:13
        e, tam zrobiłaś to dla chłopa ;PPP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja