Trzy - ku pamięci

17.08.06, 00:24
Lubicie pamiątki? Należycie do zbieraczy, czy bez sentymentu rozstajecie się
z przedmiotami?
Ja lubię pamiątki, ale jedynie drobiazgi, które mogą zmieścić się w puszkach
po czekoladkach lub pierniczkach. Pozbywam się ciuchów, które niegdyś
ulubione - przestają takimi być, różnych przedmiotów.
Jedyne z czym mi się trudno rozstać to książki - kiedy zobaczę jakieś stare
wydanie zapamiętane z dzieciństwa, nie mogę powstrzymać się od kupienia - nie
wyrzucam listów, drobiażdżków, muszelek, kamyczków, kasztanów.
Poza tym zbieram różne "pierwsze" moich dzieci - rysunki, smoczki, opaski ze
szpitala, buciki itp.
A Wy?
    • endzi11 Re: Trzy - ku pamięci 17.08.06, 00:36
      Też zbieram rózne drobiazgi, a teraz szczególnie wszystko co dotyczy mojej
      córeczkismile
    • dzoaann Re: Trzy - ku pamięci 17.08.06, 00:36
      No,nie,aż mi głupio pisać,bo posądzisz o plagiat...
      ale dokładnie tak samosmile))))
      Z każdej wycieczki coś przywozimy,ze spaceru itp.Bachorki mają specjalne pudła
      na swe skarby itp.Normalnie chomik jestem.ale tylko sentymentalne bzdurki
      zbieram,klamotów nie.
      • zona_mi Re: Trzy - ku pamięci 17.08.06, 10:35
        Moje też mają specjalne pudła smile
    • aomega Re: Trzy - ku pamięci 17.08.06, 11:41
      wiesz Zona,że my to jesteśmy zbieraczami wszelakich pamiąteksmile
      do dziś na kredensie stoi zdjęcie zrobione u Ciebie w domu:Jaga z Martyna na
      fotelu a Damian za nimi.Kompletnie nie wiem,który to rok-dziewczymy sa małe.Tzn
      Twoja Martyna ,bo Jaga zawsze małasmile.. I po kiego grzyba stoi? ani nie
      aktualne ani nie specjalnie ładne..zerkam na nie zawsze jak wycieram kurze..tzn
      czestosmile
      A znajomi mówia na nasze mieszkanko"Halikówka"-pełno pierdół z
      podróży,wakacji,krótkich wyjazdów..
      • zona_mi Re: Trzy - ku pamięci 17.08.06, 20:07
        He he - zawsze kiedy robię generalne porządki, przypominają mi się Twoje
        NIEZLICZONE ilości butelek w kuchni... smile

        > I po kiego grzyba stoi?

        Bo nas lubisz smile
      • zona_mi Re: Trzy - ku pamięci 17.08.06, 20:59
        11 sierpnia 1999.
        Czyli Martynka miała nieco ponad półtora roku, a Jagoda dwa i pół.
        smile
    • iwles Re: Trzy - ku pamięci 17.08.06, 14:30
      A ja ku pamięci zapytam, bo chyba coś przegapiłam:
      czemu m.u.s.i.s.z. wyprodukować ileś tam wątków ?

      winkwinkwink
      • zona_mi Re: Trzy - ku pamięci 17.08.06, 20:08
        Bo wygrałam kĄkursik, kto pierwszy się wpisze po północy smile
        Egzekfo.
        • dzoaann Re: Trzy - ku pamięci 17.08.06, 22:10
          Ach,Zono,jak wy długo się znaciesmilepozazdrościćsmile))A można spytać,czy poznałyście
          sie przez net?Jesli tak to jest pewna nadzieja na me internetowe znajomoścismile))
          A to egzekfo jest cudowne---ciesz się,inaczej byś miała 40 wątków,hihihihsmile
          • zona_mi Re: Trzy - ku pamięci 17.08.06, 22:22
            Ach, nie, my się znamy nie poprzez net. Tu spotkałyśmy się po latach.
            smile
            To ja mam, pardą, 20 wątków założyć? O nie nie 10 najwyżej!
            • dzoaann Re: Trzy - ku pamięci 17.08.06, 22:43
              20 na łba!Gdzies tam Madzia pisała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • zona_mi Re: Trzy - ku pamięci 17.08.06, 22:50
                O NIE NIE. Dziesięć, albo wcale!
    • aomega Re: Trzy - ku pamięci 18.08.06, 01:31

      • aomega Re: Trzy - ku pamięci 18.08.06, 01:34
        pijana jestem i wciskam enter za szybkosmile
        Jeżżżuuu ..ile my sie z Zona znamy ...hehhehe
        nie powiemsmile
        bo się okaże,że my strasznie staresmile
    • molowiak Re: Trzy - ku pamięci 18.08.06, 08:27
      Do niedawna wszysto trzymałam, ale ostatnio bez problemu wyrzucam. Wogóle
      ostatnio się zmieniłam wink
    • sarah_black38 Re: Trzy - ku pamięci 18.08.06, 09:15
      Mania zbieractwa pozostał mi jeszcze z dzieciństwa.Zbieram bilety
      wstepu ,laurki, zaproszenia itp.Mam całą kolekcję listów,jakie w życiu dostałam
      (prócz urzedowych). Jaka to frajda poczytać o wydarzeniach sprzed 20 albo
      więcej lat. O niektórych nawet nie miałam pojęcia, ze były, tak się zapomina.
      Fajnie się czyta listy od moich dawnych kawalerów - taki jeden, miał na imię
      Mariusz i napisał do mnie rozpaczliwym tonem ,, ...dlaczego słonce otoczyło
      mnie szarym, a nie złocistym promieniem...!

      Listy miłosne od męża przewiazałam czerwoną wstażką i trzymam głęboko schowane.

      Szkoda, że dzis pisanie listów zastąpił telefon, SMS lub maile. To nie to samo!
Pełna wersja