dzoaann
17.08.06, 22:21
Jak minął Wam dzień dzisziejszy?
Czy był miły,taki sobie,a może do kitu?
mój był cudowny------taki jakich dawno nie miałam.Calutki minął w euforycznym
wręcz nastroju,dzieci się zachowywały idealnie,mąż zrobił obiad,a ja
przeplotkowałam w miłym,babskim gronie całe popołudnie

Może to dało mi taką energię?Już dawno nie miałam tak miłego popołudnia nie
zepsutego jakimis kwasami,kłótniami dzieci,bólem głowy lub fochami męża

Chciałabym,żeby starczyło mi tego choć na jutro

))))))))))
Choć pogoda się spsiuła i leje,to może humorki pozostaną