Jakieś zaćmienie czy...

19.08.06, 08:28
co wczoraj mialem bo siedziałem sobie w sklepie i coś mi walnelo do glowy że
jest sobota no i godzina 13 zamykam ucieszony sklep wychodze z niego a żona
mówi co ty robisz, a ja na to: "przecież juz 13" a żona: "ale dzisiaj
piątek"...no i chyba mnie rozumiecie jak "poprawiła" mi humor...wam też
zdarza się takie zaćemnienie?
    • sarah_black38 Re: Jakieś zaćmienie czy... 19.08.06, 08:49
      Zazwyczaj wiem ( hihihihi) jaki jest dzień tygodnia. Ale za to rzadko
      orientuję się co do dnia miesiaca. Kiedys kupiłam zegarek z datownikiem , dzis
      z opresji ratuje mnie komórka.

      • keneth82 Re: Jakieś zaćmienie czy... 19.08.06, 09:05
        A o date to mnie już lepiej nie pytać nigdy nie wiem
    • gorgolka Re: Jakieś zaćmienie czy... 19.08.06, 11:09
      ja kiedyś poszłam do pracy całą godzinę później, jadąc zastanawiaam sie że coś
      korków nie ma o zwykłej porze itp, dopiero wchodząc w drzwi zerknęłam na
      zegarek a tu zdziwkoooo
      na szczęście żadnych problemów nie było
      • sarah_black38 Re: Jakieś zaćmienie czy... 19.08.06, 12:38
        Hihihihihi.

        Mi kiedyś zdarzyło się coś zupełnie odwrotnego. Jednego razu zostałam sama w
        domu. W nocy z soboty na niedzielę zmienili czas. Ja nie przestawiłam zegarka.
        W poniedziałek jak zwykle rano zadzwonił budzik, wystrzeliłam z łóżka jak z
        procy, szybko wybrałam się z domu. Wychodzę na ulicę ,a tu mi coś nie pasuje!!!!
        ....Dopiero potem uświadomilam sobie, że za wczesnie wyszłam....

        No dobra spadam stąd, bo jedziemy na wioskę! Pa, pa, pa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja