No to się pochwalę....

23.08.06, 13:55
Wreszcie przeprowadziliśmy się na"swoje śmieci".Tylko od tygodnia mam wrazenie
ze nic nie robie tylko sprzątam,ale jakaż to przyjemnosc sprzatać swoje
katybig_grinDDD Dzieciaki szczęśliwe bo mają mnóstwo miejsca.Szkoda tylko,że mąż nie
moze cieszyc sie z namisadmusiał wyjechać do pracy zagranice,i znów ta nasza
szara rzeczywistośćsadbuuuuuuu
    • keneth82 Re: No to się pochwalę.... 23.08.06, 14:01
      Gratuluje i zazdroszcze...może kiedyś dożyje te chwili
    • sarah_black38 Re: No to się pochwalę.... 23.08.06, 14:16
      No to gratulacje!

      A co mi tam - ja tez sie pochwalę - wczoraj kupiliśmy mały domek. Tzn
      podpisaliśmy umowę przedwstępną, domek wybudują nam do czerwca przyszłego roku.
      Jestem scześliwa jednocześnie boje się ,ponieważ będziemy brac spory kredyt. Te
      wszystkie formalności w firmie, bankach powoduja moj ból głowy.

      Jak urodziła się Anka to nasze 40 m kw stało się za ciasne dla nas. Do tego
      mieszkam w dość podłej dzielnicy ( bałagan, kiepskie place zabaw, połamane
      drzewka, hałasujaca ,,młodzież", brudna klatka schodowa itp).

      Mały domek z ogródkiem to moje marzenie od dawna.
      • kuncwotek Re: No to się pochwalę.... 23.08.06, 15:15
        Dziewczyny to gratulacje. My też niedługo się przeprowadzamy do dużo większego
        mieszkania. Tutaj też jest fajnie, ale tam to już będzie nasze prawdziwe
        mieszkanko. Dobrze, że ja od zawsze mieszkam w domu z ogrodem! Ach nie
        wyobrażam sobie inaczej
    • endzi11 Re: No to się pochwalę.... 23.08.06, 20:41
      Gratuluje wam dziewczyny i zazdroszcze,ja o domku moge sobie pomarzyc,ale jak
      sie intensywnie o czymś marzy to sie spełnia(już tak miałam) wiec bedę marzycsmile
      • dzoaann Re: No to się pochwalę.... 25.08.06, 18:42
        Ja jak Keneth,gratuluję i może też jakoś dożyję...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja