sarah_black38
31.08.06, 17:50
i żadnej pracy się nie boję!
No i mam ten pierwszy dzień za sobą. Tak się stresowałam, a poszło całkiem
gładko. Jestem tylko trochę zawiedziona zakresem moich obowiązków. Czyżby
pobyt na urlopach się do tego przyczynił - zabrano mi to i owo. Jakoś nie
mogę przywyknąć, ze to co kiedyś lubiłam robić, dano innej osobie. Hmmmm...
życie....
Nurtuje mnie pytanie , jak sobie poradzić z pracą, domem, małym dzieckiem?
Muszę to wszystko poukładać w swojej głowie.
Powiedzcie jak Wy dajecie radę godząc pracę zawodową , dom i małe dzieci
( no i trochę starsze). Będę wdzieczna za wszelkie wskazówki.