elag3
02.09.06, 12:27
o moim ślubnym. Ostatnio ma do mnie ciągle jakieś pretensje: a to że zostawiam
brudne naczynia w zlewie noż k... jeszcze na to mam znaleźć czas z rana!, albo
że wróciłam za późno czyli o 16,45 a on ma na 17tą do pracy i nie może się
spóźnić a ja to niby mogę się z pracy urywać - wczoraj się o to pokłóciliśmy a
najbardziej dziwny jest zarzut jakobym mu podbierała drobniaki z portfela. Ze
dwa razy w życiu mi się zdarzyło - no może trzy...