madziaaaa 07.09.06, 20:47 znajomym zmarło dziecko (( Nic więcej nie wiem, nie wiem co się stało. Siedzę i ryczę. (*)(*)(*) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aomega Re: popieprzone to życie!!!! 07.09.06, 20:54 posiedzę z Tobą.. smutne wieści.. \*/\*/\*/ Odpowiedz Link
kika2345 Re: popieprzone to życie!!!! 07.09.06, 21:08 przykro nam madziu....kondolencje i wyrazy wspolczucia Odpowiedz Link
kuncwotek Re: popieprzone to życie!!!! 07.09.06, 21:13 straszne! ile miało lat? Boże jakie nieszczęście! (( [*] Odpowiedz Link
keneth82 Re: popieprzone to życie!!!! 07.09.06, 21:43 No to Madziu nie mamy coś dzisiaj szczęścia bo w mojej rodzinie dziewczyna poroniła...(*)(*)(*) Odpowiedz Link
kika2345 Re: popieprzone to życie!!!! 07.09.06, 21:50 ale smutne pozegnanie dnia.Trzymajcie sie cieplo Odpowiedz Link
gusia210 Re: popieprzone to życie!!!! 07.09.06, 22:14 chyba nic gorszego człowieka nie może spotkać jak strata dziecka przykro mi Odpowiedz Link
endzi11 Re: popieprzone to życie!!!! 07.09.06, 22:39 Ogromnie mi przykro,wyrazy współczucia. (*)(*)(*) Odpowiedz Link
marysienka44 Re: popieprzone to życie!!!! 08.09.06, 07:06 wyrazy wsołóczucia. Przykro mi. (*)(*)(*) Odpowiedz Link
iwles Re: popieprzone to życie!!!! 08.09.06, 07:41 Bardzo mi przykro. To najgorsze, co może spotkać rodziców. Odpowiedz Link
madziaaaa Re: popieprzone to życie!!!! 08.09.06, 09:34 Długo wczoraj rozmawialiśmy z mężem nie mogąc sobie poradzić z sytuacją. My- obcy ludzie. A co muszą przeżywać Gośka i Tomek? (( To są bardzo religijni ludzie, nie wiem czy z tego powodu będzie im łatwiej, czy trudniej wytłumaczyć sobiem co się stało. Czytam od rana forum "Strata dziecka, chore dziecko" i po prostu beczę. Panie Boże, tak nie można. Odpowiedz Link
iwles Re: popieprzone to życie!!!! 08.09.06, 09:45 Masz rację, w takich sytuacjach trudno nie mieć pretensji nawet do Boga. Nie wiem, czy Twoim znajomym pomoże to, że są religijni. Na początku na pewno nie. Natłok uczuć jest tak wielki, że racjonalnie nie da się tego przetłumaczyć, wytłumaczyć... A i szukanie winy w sobie, nawet irracjonalnej - też jest ogromne. Bardzo, bardzo współczuję Twoim znajomym... Odpowiedz Link
dzoaann Re: popieprzone to życie!!!! 08.09.06, 17:36 Bardzo mi przykro(*)(*)(*) Ja wczoraj dowiedziałam się, że w wypadku zginął mój kolega z klasy, razem z żoną i dzieckiem...Jestem w szoku i cały czas prześladuje mnie myśl, że to może spotkać każdego z nas, w tej chwili nawet(( Odpowiedz Link
madziaaaa Re: popieprzone to życie!!!! 09.09.06, 13:00 W poniedziałek pogrzeb( Ale nie idziemy, znajomi chcą, żeby w pogrzebie uczestniczyła najbliższa rodzina.Rozumiem to i szanuję wolę. Odpowiedz Link
koretka12 Re: popieprzone to życie!!!! 14.09.06, 00:10 Jakie to okropnie smutne Dlaczego tak jest,dlaczego tak się zdarza? Zrobiło mi się bardzo przykro, brak słów... Odpowiedz Link
anik801 Re: popieprzone to życie!!!! 14.09.06, 11:12 Koleżanka kuzynki straciła niedawno synkaMały spał w wózku.Ona ten wózek zostawiła na podwórku.Przyjechał beczkowóz po mleko i przejechał dzieciaczka.Ona gdy wybiegła,to dostała takiego szoku,że biegała z tym zmasakrowanym ciałkiem i krzyczała żeby ktoś to dziecko ratował.Facet nawet nie wiedział,że przejechał wózek.Ona całą noc tuliła to małe ciałko.Do tej pory chce mi się płakać.I ta mała trumienka,a na niej grzechotka...Życie bywa bardzo,ale to bardzo okrutne! Odpowiedz Link
kuncwotek Re: popieprzone to życie!!!! 14.09.06, 11:14 Boże jaka tragiczna historia((((((ja bym chyb umarła!!!! Odpowiedz Link
anik801 Re: popieprzone to życie!!!! 14.09.06, 11:25 Nie ma nic gorszego niż strata dziecka!Ciocia mijego męża(mieszka kilka domów dalej)straciła córkę.Dziewczyna miała 17lat i jechała ze swoim chłopakiem. Oczywiście bez pasów,on gnał jak szalony(bez prawka)uciekał przed policją. wyjechał im kombajn i zjechali na pole.Uderzyli w jedyne stojące tam drzewo. Obydwoje zginęli.Minęło już ponad 10 lat,a ciocia nadal to przeżywa.Z tym się człowiek nigdy nie pogodzi,a życie nigdy nie będzie już takie samo! Odpowiedz Link