Często bziumacie? ;)

09.09.06, 23:23
Ja staram się jak najrzadziej, bo mój synek się wtedy boi. A najlepiej jak go
przy tym nie ma. No ale jeśli chcę na przykład jego wybziumać, to musi przy
tym być, prawdaż? smile
A wczoraj dziś wieczorem słyszałam jak bziuma mój sąsiad z góry - też mu się
zebrało w casie, gdy Kacperek miał iść spać i wszystko słyszał!
Najchętniej bziumam, gdy małego nie ma, albo przynajmniej jest w innym
pomieszczeniu.
A Wy? Jak Wasze dzieci reagują na bziumanie?
smile
    • gacusia1 Co to znaczy- bziumacie? ;) 10.09.06, 00:17
      Czy chodzi Ci o uprawianie sexu?O kochanie sie?Czy o przeklinanie???
      • sarah_black38 Re: Co to znaczy- bziumacie? ;) 10.09.06, 08:33
        Hmmmmmm ..... jezeli chodzi o to pierwsze .... to nie pamiętam kiedy ostatni
        raz było bo:
        1. jestem zmeczona
        2. boli mnie głowa
        3. malutka sie budzi
        4. dla odmiany głowa boli mojemu staremu.

        Jezeli chodzi oto drugie .... to co to jest ... bo nie pamiętam?

        Jeżeli o trzecie to na porządku dziennym.Klne jak szewc, bom okrutnie
        niecierpliwa jestem .... no i te hormony. Jak długo jeszczeeeeeeee ????

        A może bziumanie to to samo co u nas dziukanie ....?????

        No to może jakiś konkursik pt. ,, Co to jest?"
        • kika2345 Re: Co to znaczy- bziumacie? ;) 10.09.06, 08:45
          kurcze ja to niggdy takiego slowa wczesniej nie slyszalam ale bardzo mnie
          ciekawi co to jest...smile))
          • 1719ko Re: Co to znaczy- bziumacie? ;) 10.09.06, 08:48
            Ja też ciekawa jestem??????
    • madziaaaa Re: Często bziumacie? ;) 10.09.06, 09:11
      przyłączam się do poprzedniczek
      Ja nie wiem, co to znaczy?????!!!!!
      Więc się nie wypowiem, bo potem to zostanie uzyte przeciwko mnie wink))
    • zona_mi Oj, świntuszki! ;))) Bziumać można 10.09.06, 09:13
      mikserem, suszarką do włosów, maszynką do strzyżenia, odkurzaczem, albo, jak
      mój sąsiad, wiertarką - wszystkie te rzeczy robią: bziuuummm! Tak?
      wink))
      • madziaaaa Re: Oj, świntuszki! ;))) Bziumać można 10.09.06, 09:49
        To jeśli o takie bziumanie chodzi, to bziumam często. Oli nie przeszkadza. Nie
        cierpię za to, jak sąsiedzi bziumają wiertarą.
      • sarah_black38 Re: Oj, świntuszki! ;))) Bziumać można 10.09.06, 15:54
        Aj tam zaraz świntuszki - wątek rozwijał się w dobrym kierunku!
      • gacusia1 Lo matko!!!Nigdy bym na to nie wpadla! 10.09.06, 17:03
        No w sumie,to fakt,ze robi "bziiiiii"
        Oj,ja to ze trzy razy dziennie sobie bziumam .-)))
        • gacusia1 Josh uwielbia bziumanie!!! 10.09.06, 17:06
          Najlepszy jestodkurzacz.Suszarka i mikser ciut z dystansem,ale koniecznie musi
          to widziec,a najlepiej jeszcze dotknac.
    • mamka_klamka Raczej rzadko 10.09.06, 09:58
      Ale za to bardzo lubie zyrbytać smile
      • dzoaann Re: Raczej rzadko 10.09.06, 11:30
        O jeszcze lepsze, Klameczko, a co to jest???
        I co to jest dziukanie, bo ktoś takie hasło też rzucił?
        smile
        • mamka_klamka Zyrbytanie 10.09.06, 13:49
          Zapożyczone z Billa Cosby'ego - wydawanie "piredzących" (nie lubię tego
          określenia) dźwięków poprzez dmuchanie ustami przyłożonymi do ciała. Ciała
          dziecka oczywiście. Moje dzieci to uwielbiaja i zasmiewają się do rozpuku big_grin
          • zona_mi Re: Zyrbytanie 10.09.06, 13:51
            Moje też (i również nie lubię tamtego określenia, ale czy jest lepsze?) lubią
            mieć to robione i robić to nam też!
            smile
            • mamka_klamka Re: Zyrbytanie 10.09.06, 13:53
              zona_mi napisała:
              > (i również nie lubię tamtego określenia, ale czy jest lepsze?)

              Oczywiście - zyrbytanie smile))
              • zona_mi Re: Zyrbytanie 10.09.06, 14:02
                Oczywiście smile))
          • madziaaaa Re: Zyrbytanie 11.09.06, 08:51
            dla mnie są to "pierdzioszki", vide "Kasia I Tomek".
    • sarah_black38 Dziukanie ...... 10.09.06, 15:23
      to nic innego jak bujanie wózeczkiem maluszka. Mam po starszej 15 - letni wózek
      ( taki po domu, bo do czego innego się nie nadaje ) i on wydaje
      charakterystyczny odgłos - skrzypi dziuk, dziuk, dziuk.
      • 1719ko Re: Dziukanie ...... 10.09.06, 20:21
        Dobre to dziukanie ,bziumanie i zyrbytaniesmile)))ja bziumam kilka razy
        dziennie.Olina nie boi się dziwnych odłosów,wink)))
        • zona_mi Re: Dziukanie ...... 10.09.06, 20:44
          Nie miałam pojęcia, że takie fajne rzeczy mozna robić oprócz bziumania!
          Piszcie jeszcze!
          smile))
        • gusia210 Re: Dziukanie ...... 10.09.06, 21:07
          ale mi poprawiłyście humorsmilehehe
          bziumania Zbyszko nie lubi więc staramy się to robić jak najrzadziejsmile))
          za to zyrbytanie kilka razy dzienniesmile)))
          • endzi11 Re: Dziukanie ...... 10.09.06, 21:12
            Bziumania Amelka też nie lubi a zyrbytanie owszemsmile
    • elag3 Re: Często bziumacie? ;) 11.09.06, 08:44
      Jak trzeba to bziumam ale nie roię tego kiedy Miłosz śpi w ciągu dnia tylko jak
      wstanie to np karmimy potwora - młody woli być wtedy w wózku tak dla pewności.
      Suszarka czy mikser nie wzbudzają żadnych emocji. Natomiast jeszcze kilka
      miesięcy temu włączony odkurzacz był niezawodnym sposobem na uśpienie małego
      teraz lepsza jest farelka.
      • koretka12 Re: Często bziumacie? ;) 14.09.06, 00:21
        codziennie bziumam suszarką, odkurzaczem nie codziennie na małej nie robi to
        żadnego wrażenia. Chociaż ostatnio przestała lubić odkurzacz i popłakała się,
        zobaczymy jutro,gdyż mam zamiar pobziumać sobie po dywanachsmile
        Natomiast zyrbytanie Kasia baaardzooo lubismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja