Nowa teoria nt. karmienia piersią :)

10.09.06, 13:21
Dowiedziałam się dzisiaj od sąsiadki, że karmienie piersią powyżej sześciu
miesięcy powoduje, iż u dziecka nie wyrastają włoski na jelitach i staje się
alergikiem - im dłużej się karmi, tym większym.
Załamałam się. Kacper ciągnie już dwa i pół roku - to co, chyba i na głowie
mu włoski wylecą, jak myślicie? Pomijam już nasz perwersyjny stosunek relacji
matka-dziecko.
Kurczę, czego to ludzie nie wymyślą...
wink))
    • dzoaann Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 13:24
      no, Zona, wg emamy jesteś już pedofilka, a wg sąsiadki powodujesz chorobę swego
      dzieckasmile
      Rany, ludzie to mają pomysły!!!!
      Ja też swe bachorki karmiłam długo i jakoś własy mają, a z alergii wyroślismile
    • iwles Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 13:57
      a w jaki sposób sprawdzają czy urosła odpowiednia ilość włosków na jelitach ?
      • zona_mi Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 14:02
        Może u jakiegoś specjalnego jelitowego fryzjera?
        • dzoaann Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 14:24
          Padłamsmile)))))))))))))))))))
          • iwles Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 14:26
            Dzoaan Ty nie padaj, tylko lepiej sprawdź, czy aby na pewno fryzjer wyszedł
            juz z jelit i poszedł do domu smile
            • zona_mi Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 14:32
              A po czym to poznać? I którędy ona wyszedł? Jeśli wyszedł.
              • dzoaann Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 14:54
                Mam tylko jedno skojarzenie na temat tego, którędy coś wychodzi z jelitsmile, ale
                wchodzi inaczejsmile
                To ja już nie wiem, jak ten fryzjer to robisad
                może nożyczek używa?wink
              • iwles Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 14:56
                najlepiej zadzwonić na jego komórkę i nadsłuchiwać skąd dochodzi sygnał.
                • dzoaann Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 14:59
                  ee,to odezwie sie z jelit...ale jak on tam wszedł???
                  • iwles Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 15:05
                    a ja myślałam, że pytasz którędy wychodzi....
                    bo wtedy mozna ładnie poprosić, zeby wyszedł i słyszałabyś dokładnie jego drogę
                    słuchając sygnału telefonu smilesmile
    • iwoniaw O rany, jak dobrze, że karmiłam 18 m-cy, może 10.09.06, 15:23
      tym sposobem zabezpieczyłam dziecię przed wyrośnięciem włosków na jelitach? Jak
      myślicie?
      I jeszcze pytanie - co może zrobić matka karmiąca bultelką, by zabezpieczyć
      dziecko przed tą niewątpliwą anomalią anatomiczną, jaką są włoski na jelitach?
      Czy np. mleko modyfikowane wystarczy? wink
      • iwles Re: O rany, jak dobrze, że karmiłam 18 m-cy, może 10.09.06, 15:26
        a to zależy, czy matka traktuje podawaną z czułością butelkę jako czas
        zbliżenia i poprzytulania się z dzieckiem, czy też jako zwykły, jeden z wielu,
        posiłek.

        • dzoaann Re: O rany, jak dobrze, że karmiłam 18 m-cy, może 10.09.06, 15:30
          a jak zwykły posiłek to włosy bedą, czy nie, bo sie pogubiłam?
          • iwles Re: O rany, jak dobrze, że karmiłam 18 m-cy, może 11.09.06, 08:34
            Jak z czułością - to fryzjer przychodzi gratis.
            Jak zwykły posiłek - to fryzjera Narodowy Fundusz Zdrowia - nie refunduje
            smilesmilesmilesmile
    • sarah_black38 A moze wystarczy depilacja? 10.09.06, 15:29
      A może lepiej nie depilować - bo skoro to prawidłowa anatomia to ..... krzywdę
      dziecku mozna zrobić!!!

      Hhahahahahahahahahahah!
      • mamka_klamka Re: A moze wystarczy depilacja? 10.09.06, 15:31
        Depilacje kremem należy przeprowadzić. Bo inaczej to sie raczej nie da
        big_grinDD
        • sarah_black38 Re: A moze wystarczy depilacja? 10.09.06, 15:42
          Ciekawe jak ? doustnie, amoże doodbytniczo...?
    • gacusia1 Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 15:56
      Powiem tak
      Nie mam nic przeciwko,jesli kobieta chce karmic 3lata i wiecej-jej sprawa!
      Nie rozumiem tylko
      1.dlaczego to robi?Co nia kieruje,aby tak dlugo sie poswiecac(dla mnie to
      poswiecenie)
      2.jaki sens ma karmienie piersia dwuletniego dziecka?
      3.co czyje owa kobieta,gdy przysysa sie jej do cycka dwuletnie dziecko?

      Karmilam piersia oboje moich szkrabow do 5,5 m-ca.Nie dalo sie dluzej...zanikl
      mi pokarm.Gdybym jednak miala dostatek mleka,to karmilabym do roku.
      Nie potrafie sobie wyobrazic,ze DUZE DZIECKO ssie moje piersi!Dziecko,ktore nie
      jest juz takie bezbronne i zdane jedynie na moje mleko(nie liczac
      modyfikowanego),dziecko ktore potrafi juz "pyskowac",buntowac sie,wymagac.
      Nie miesci mi sie to po prostu w czaszce .-))) ale dodam jeszcze raz,ze NIE
      PRZESZKADZA MI GDY INNA KOBIETA KARMI PIERSIA "DUZE" DZIECKO,a nawet ja
      podziwiam!
      • sarah_black38 Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 16:06
        Nie wiem ,jak długo będe karmić piersią ( a karmie już 10 miesięcy) i musze
        przyznać ,że jak Malutka jest juz ,, duża" to coraz bardziej mnie to karmienie
        denerwuje. Ciaga mi niemiłosiernie cycki ( niedługo będę miała jak u Murzynki),
        poza tym szczypie mi skórę, tak ,ze mam małe siniaczki na rękach , zdarza się
        jej ugryżć za brodawke , a wtedy podskakuję z rozkoszy do sufitu.

        Zamierzam karmić do roku, może półtora jak będę miała pokarm. Po pierwsze to
        nie chce jej zbyt wcześnie odstawiac, bo zafunduję jej drugi po żłobie stres.
        Po drugie mam problem z torbielami i lekarz zalecil mi jak najdłuższe karmienie.

        Starszą karmiłam zaledwie miesiąc.
        • 1719ko Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 10.09.06, 20:34
          JA sowoją pocieche karmie już 16m-cy.W zasadzie miałam założenie że do roku będę
          ją karmić...ale sie nieco przedłużyło...pewnie około 2 latek skończymy,zwłaszcza
          ze teraz sezon chorobowy się zaczyna...Starsza karmiłam niecałe 3 m-ce,potem
          czesto łapała jakieś infekcję.Olinek jeszcze nie chorowała powaznie tzn nie
          brała antybiotyków jak dotąd...mimo,że Karola z przedszkola rózne cuda przynosiła...
          Moja sąsiadka dwójke dzieci po trzy lata karmiła,ale dla mnie to za długo...choć
          nie potępiam nikogo za to...
          • madziaaaa Re: Nowa teoria nt. karmienia piersią :) 11.09.06, 09:05
            mam koleżankę, która przez 2 lata TYLKO piersią karmiła. Dziecko nie dostawało
            nic innego, nawet głupich biszkoptów. Ponoć lekarz tak zalecił. Ale nagle
            okazało się, ze dziecko ma przeraźliwą krzywicę, poszły w ruch uderzeniowe
            dawki witaminy D3.
            A ja ... karmiłam moją bidulkę 6 tygodni, kiedy to okazało się, że nie przytyła
            na moim pokarmie ani grama, ważyła dokładnie tyle, co przy porodzie.No i trzeba
            było przejść na butelkę.Olcia zaczęła przybierć na wadze a mnie się tak
            spodobało to butelkowe karmienie, ze nie starałam się ,żeby zachować się nawet
            te niewielkie mililitry, które tam miałam. A że od urodzenie Olka miała jakąś
            alergię i nic nie pomagało, ja jadłam już tylko sychy chleb i indyka i
            zapijałam to Nutramigenem, to jak zaczęłam jeść normalnie, strasznie mi się to
            podobało.
            Wiem, że jeśli będzie mi kiedykolwiek dane mieć drugie dziecko, to będę chciała
            karmić jak najdłużej-o ile natura pozwoli.
Pełna wersja