Jesień to grzyby

14.09.06, 08:18
Zbieracie? Suszycie? Marynujecie?
    • madziaaaa Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 08:26
      Nie zbieramy, nie kupujemy, nie suszymy, nie marynujemy.Ale uwielbiamy.
      Szczególnie gotowane z jajem. Dlatego też dalemy mamuni kasę na zakup
      wspomnianych grzybw, a mamunia kupuje,suszy, marynuje, gotuje i daje córeczce.
      Bo córeczka jakby miała suszyć grzyby w piekarniku w swojej maleńkiej kuchence,
      to by się spaliła z gorąca. A na marynowanie coreczka nie ma czasu i zresztą
      nie umie.
      • kuncwotek Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 09:00
        Mój tata to już od miesiąca znosi te grzyby i znosi. Już nie wiemy co z nimi
        robić! Mama się już poddała, i babcia przejeła obowiązki w robieniu marynat!
        Ale powiedziała tacie, że jak jeszcze przyniesie jednego grzyba to go powiessi!
        U nas tego jest od groma! Oststnio tata znalazła 1,2 kg prawdziwka i kanie do
        kolan z wielkim kapeluszem! giganty!
        • koretka12 Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 09:12
          nie zbieram,musiałabym się o grzyba przewrócić,żeby go dojrzeć. Poza tym
          strasznie się boję i brzydzę kleszczy i nie wchodzę do lasu.
          • elag3 Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 09:21
            A ja zbieram, suszę i marynuję i uwielbiam zbieranie grzybów mimo że nie
            specjalnie lubię wpaść twarzą w pajęczynę a na dodatek gubię się w lesie. Drę
            się więc jak opętana co chwilę Maciek - gdzie jesteś?!!! Ostatnio mój ślubny
            trąbił klaksonem 15min żebym się zorientowała w którą stronę iść. Zbieram tylko
            podgrzybki, prawdziwki i zajączki a innych grzybów nie bo nie mam pewności czy
            są jadalne więcej niż 1 raz.
          • mamka_klamka Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 10:28
            koretka12 napisała:

            > nie zbieram,musiałabym się o grzyba przewrócić,żeby go dojrzeć.

            To tak jak ja smile)) Prędzej zdepczę niż znajdę. Za to jagody mogę wiadrami
            zbierać, ale w tym roku niestey nie było zbyt dużo. Tylko borówek trochę
            przywiozłam z wakacji i przetworzyłam smile
    • anik801 Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 10:53
      Chodzę prawie codziennie(czasm dwa razy w ciągu dnia).Miszkam blisko lasu,więc
      po 2godzinkach mam pełne wiadro.W tym roku grzybów jest pod dostatkiemsmileMamy w
      domu już tyle nasuszonych,że nie wiem kiedy to przejemy.Słoiczki też już są.
      Wyjątkowo dużo prawdziwków jest w tym roku.Uwielbiam chodzić na grzybysmile
      Niestety wczoraj przyczepił się do mnie kleszcz(pierwszy raz w życiu).Nie wiem
      jak skubaniec tam wlazł(w spodnie)?Ale już go zgładziłam-obrzydliwy był!
      • kuncwotek Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 11:05
        ja też mam blisko las- w sumie 3-4 minuty, ale mąż chodzi, a ja z dzieckiem
        sobie siedze;]
        • dzoaann Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 12:42
          A ja uwielbiam grzyby i zbieranie--ale w Irlandii z nimi kiepsko. Choć znajomi
          twierdzą, że byli, nawet wiem gdzie. My w niedzielę jedziemy, tylko muszę się
          przekonać czy one nie inne czasem, te grzybysmile Nawet jeśli nie znajdziemy, to
          choć po lesie połazimy. Ale tak naprawdę to chciałam bym mieć ich od groma, bo
          przepadam za grzybami z lasusmile
      • elag3 Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 13:10
        Oj trzeba uważać - sąsiadka mojej teściowej przycupnęła sobie kiedyś w krzakach
        i wkręcił jej się zgadnijcie gdzie? Teściowa - pielęgniarka leciała na syrenie
        ratować nieboraczkę bo jej mąż stwierdził z obrzydzeniem że ma jakieś robaki. Feeeee
        • madziaaaa Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 14:39
          A ja już sporo kleszczy w swoim krótkim, ale jakże urozmaiconym życiu
          wyciągnęłam. Mąż miał chyba z 3 razy i dzieciaki na koloniach nagminnie coś
          łapały. Osyatnio instrułowałm mojego brata przez telefon, jak ma swej zonie
          kleszcza wyjąć smile))
          O, i psu wysiągałam toże.
          • kuncwotek Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 15:25
            Wyobraźcie sobie, że oststnio jak moja teściowa z teściem byli na grzybach to
            przeżyli co swoje! Teściowa zgubiła się w lesie! Błądziła do 22 w obcym,
            ciemnym lesie, calkiem sama! Ja to bym chyba się ... ze strachu! Przeszła 15
            kilometrów! Na szczęście wyszła w jakieś wsi i tam młodzież udzieliła Jej
            pomocy! Na drugi dzien nie mogła chodzić! Mój mąż myslał, że osiwieje przez
            Nią! Strachu nam wszystkim napędziła! hehe ale grzybów uzbierała całą siate;DDDD
            • elag3 Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 15:35
              A my byliśmy na grzybach w zeszłą niedzielę i mieliśmy też niezłą przygodę bo
              nagle coś zakotłowało się w krzakach i wyskoczyła dzika locha z 7ką młodych
              podrostków. Na szcęście nas olały.
              • kuncwotek Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 15:57
                super te maluchy prawda? kiedyś przez droge przechodziły! Są słodziutenkie!
                Dobrze, że WAS olały!
    • endzi11 Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 20:13
      Ja nie specjalnie lubie zbierac grzyby ale za to mój mąż bardzo wiec chodzi jak
      tylko ma czas bo mamy las pod nosem.Słoiczków nie robie bo nie umiem,ale
      suszymysmile
      • koretka12 Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 22:28
        I czytając o "zabawnych"(?) przygodach,które moga spotkać człowieka w lesie,
        utwierdzam się w przekonaniu,że do niego więcej nie wlezętongue_out
        łomatko jak nie dziki, to kleszcze(to wiedziałam),a jeszcze zgubic się można
        brr...
      • gusia210 Re: Jesień to grzyby 14.09.06, 23:03
        uwielbiam zbierać grzyby i je marynować a potem używać do sosu czosnkowego
        (pycha)
        nie suszę bo nie mam gdzie
        ale w tym roku jeszcze nie byłam ponieważ właśnie ze względu na kleszcze boję
        się iść z małym(a u nas w pomorskim jest ich bardzo dużo)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja