kika2345
14.09.06, 09:24
moj Patryczek znowu sie rozchorowal nic takiego powaznego ale katarek ma i
troche mu chrzesci wiec musz mu robic inhalacje.Strasznie tego nie lubie ale
dzis rano mlody zlapal za maske i sam siedzial przy inhalacji(ja oczywiscie
obok )nic sie nie bal pieknie oddychal.Super pewnie mu troche pomaga jak sam
sie do tago rwie.