:(((

14.09.06, 14:11
Niestety, stało się.
Tuż przy moim biurze otwarto maleńkie bistro, a w nim cudne, przepyszne
kanapki na gorąco. Właśnie jedną zeżarłam. Z gyrosem. I z sosem czosnkowym.
Było pyszne. Tyle że wszystko w tyłek poszło sad((
    • iwles Re: :((( 14.09.06, 14:14
      > Właśnie jedną zeżarłam.
      > Tyle że wszystko w tyłek poszło sad((

      A wolałabyś odwrotnie ?

      • madziaaaa Re: :((( 14.09.06, 14:16
        wolałabym, żeby nie osadzało się w jego wnętrzu w postaci tłuszczu.
        • kuncwotek Re: :((( 14.09.06, 14:24
          ale mi smaka narobiłaś? Też taką chcę!!!
    • anik801 Re: :((( 14.09.06, 14:27
      Kurcze głodna się zrobiłam!Ale skąd tu gyros wziąć?
    • elag3 Re: :((( 14.09.06, 14:28
      Jak to tak szybko poszło w tyłek? Przecież dopiero ją zeżarłaś?
      • madziaaaa Re: :((( 14.09.06, 14:31
        elag3 napisała:

        > Jak to tak szybko poszło w tyłek? Przecież dopiero ją zeżarłaś?
        Ale siedzę i czuję jak on rośnie.
        • kuncwotek Re: :((( 14.09.06, 14:32
          hihi no znowu oplułam monitor;DDD
        • kuncwotek Re: :((( 14.09.06, 14:32
          ze śmiechu nie z łakomstwa;D
          • gusia210 Re: :((( 14.09.06, 22:16
            uwielbiam takie kanapki
            są pycha
            madziu-smacznego!
            • koretka12 Re: :((( 14.09.06, 22:56
              Madziu nie przejmuj sięwink, ja jak zjem coś dobrego(czyt.kalorycznego)też czuję
              jak mi tyłek rośnie i męczą mnie potem wyrzuty sumienia,że TO zjadłam,
              a mój tyłek rośnie w tempie ekspresowym niestety wrrruncertain
              • elag3 Re: :((( 15.09.06, 08:34
                A mi wszystko idzie w brzuch i w cyckisad
        • iwles Re: :((( 15.09.06, 08:31
          > Ale siedzę i czuję jak on rośnie.
          >


          Powiedz, że jeszcze może słyszysz jak rośnie ?


          smilesmilesmilesmilesmile


          ps.1. ode mnie nie usłyszysz współczucia. To za te ciasteczka maślane, delicje
          itp.
          smilesmilesmilesmilesmile

          ps.2. właśnie wczoraj odkryłam, że naprzeciwko mojej pracy też szykują chyba
          jakis lokal, bo przywieźli takie wysokie stoliki i stołki sadsadsad
          [no chyba, że się myle i to pub będzie smile]
          • madziaaaa Re: :((( 15.09.06, 08:34
            iwles napisała:

            >
            > ps.1. ode mnie nie usłyszysz współczucia. To za te ciasteczka maślane,
            delicje
            > itp.
            > smilesmilesmilesmilesmile


            JĘDZA!!!!!! ;PPP


            > ps.2. właśnie wczoraj odkryłam, że naprzeciwko mojej pracy też szykują chyba
            > jakis lokal, bo przywieźli takie wysokie stoliki i stołki sadsadsad
            > [no chyba, że się myle i to pub będzie smile]

            I dobrze Ci tak!!!! wink))
          • elag3 Re: :((( 15.09.06, 08:35
            Co jabym dała zeby mi coś takiego naprzeciwko pracy otworzyli - nasza firma jest
            w szczerym polu.
            • madziaaaa Ela 15.09.06, 08:37
              Będę ci kupować i w taksówkę wsadzać, chcesz?
              A jak sprawy z chłopem? Lepiej???
              • elag3 Re: Ela 15.09.06, 10:21
                Chcę i lepiej. Wprawdzie magicznego słowa się nie doczekałam ale chłop wziął się
                do roboty, ba nawet wrócił do małżeńskiej sypialni.
                • madziaaaa Re: Ela 15.09.06, 10:24
                  Zachciało mu się, znaczy wink ?
Pełna wersja