sarah_black38
15.09.06, 08:40
Jestem dzis w domu ,bo Malutka złapała różyczkę. W swojej naiwności
myślałam,że zacznie chorowac koło grudnia , a ona w drugim tygodniu mojej
pracy . Nie bralam zwolnienia, tylko dzień na dziecko. Po niedzieli tatuś ma
urlop , więc z nią posiedzi. Lekarka w przychodni powiedziała , że to dopiero
poczatek . Coraz bardziej skłaniam się myślą ku niani.