Kołysanki

16.09.06, 12:29
Śpiewacie swoim dzieciom? Jeśli nie, to jaki macie rytuał przy usypianiu (nie
mam na myśli zasypiaczy przy karmieniu piersią). Jeśli tak to jakie
kołysanki - klasyczne usypianki, może jakieś przeboje, kolędy? smile
    • gusia210 Re: Kołysanki 16.09.06, 14:03
      u nas wieczór wygląda tak:kąpiel,kremowanie,ubieranie,mleczko,mycie ząbków i
      szybko bach na łóżko i przytuleni leżymy a ja śpiewam "Aaa,kotki dwa"(3X).Potem
      bach do łóżeczka-5 minut i śpi.
    • anik801 Re: Kołysanki 16.09.06, 18:20
      Śpiewam do usypiania w ciągu dnia.Zmyślam na poczekaniu jakieś słowa(przeważnie
      do tej samej melodyjki).Wszystkie kołysanki które znam już mi się znudziły.A
      zmyślam teksty typ"Zaśnij Zosieńko,moja córeńko...itd"
      • kuncwotek Re: Kołysanki 16.09.06, 18:43
        Ja niestety do tej pory nosze Zuzę na rękach i spiewam kołysanki razem z Ewą
        Lorską czy Magdą Umer.
        • anik801 Re: Kołysanki 16.09.06, 19:51
          A moja ma już prawie 3lata i waży prawie 16kg i w dzień przeważnie muszę ją
          uśpić na ręku.Czasem 30min.muszę nosić klocka po pokoju.Dobrze,że wieczorem
          sama zasypia.
    • endzi11 Re: Kołysanki 16.09.06, 22:45
      Jeszcze do niedawna gdy małą usypiałam to ją lulałam,nieraz śpiewałam(choc nie
      umiem i nie znam za bardzo kołysanek) albo puszczałam jej kołysanki na cd(same
      uspokajające melodie)Teraz kłade ją do łóżeczka,trzymam za rączke albo głaszcze
      po policzku i w ciszy zasypia,mysle że gdybym nagle zaczęła jej śpiewac to by
      wtedy miała trudności z zaśnięciemsmile
      • dzoaann Re: Kołysanki 17.09.06, 14:39
        W swoim czasie śpiewałam Lulajże Jezuniu i Czterecj pancerni i piessmile
        • zona_mi Re: Kołysanki 17.09.06, 14:52
          Ja też śpiewałam "Lulajże Jezuniu" oraz "Jezus malusieńki" - Martynka prosiła:
          - Śpiewaj o Józku co nie ma puszki!"
          czyli o Jezusku, co nie ma poduszki...
          smile
          • dzoaann Re: Kołysanki 17.09.06, 18:09
            Kuba prosił o piosenkę o Rudinaszu---jak pierwszy raz tak powiedział, to nie
            załapałamsmile A chodziło o kawałek--"Rudy i nasz pies"-wiadomo z czegosmile))
    • madziaaaa Re: Kołysanki 18.09.06, 08:50
      To ja już bym chyba na wózku dawno jeździła...
      Moja Olka od zawsze była śpiochem i problemu z usypianiem nie było. Nigdy ale
      to nigdy nie była usypiana na rękach(noszona oczywiście tak, ale nie w celu
      zaśnięcia )-mój kregosłup by tego nie zdzierżył.Gdzieś do mniej więcej roku
      zasypiała wożona w wózku. W dzień tak do mniej więcej 1,5 roku, w nocy do
      roku.A póżniej po prostu kładłam się obok niej i śpiewałam najróżniejsze
      kołysanki. Zresztą wcześniej też się zdarzało takie usypianie na leżąco. A
      teraz Olcia kładzie się do łóżka, czytamy bajki, ewentualnie puszczamy baję do
      słuchania.
      Ale Ola jest z tych dobrych dzieci, co to od urodzenia minimum 6 godzin w nocy
      spały...
    • dzoaann Re: Kołysanki 18.09.06, 11:05
      Ja też nie usypiałam na rękachsmile Najpierw był cyc, potem leżenie razem i
      kołysanki, potem leżenie razem i bajki. Teraz bajki, a potem leżą sami i zasypiająsmile
Pełna wersja