jesień idzie, nie ma na to rady.

18.09.06, 09:32
Niby pogoda ładna, bardzo ładna. Super.
Ale włączyłam kaloryfer w pracy, bo zimno jest po prostu.
Liści juz dużo spadło. I o 19 już prawie ciemno. Buuuuu.
    • dzoaann Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 10:37
      No wlaśnie,niedługo zaczną się deszcze i wichury i ogólna szarość,buuu...
      • zona_mi Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 10:42
        No i dobrze, już mi się znudziło lato, a jesień to moja ulbiona pora roku.
        Będzie można otulać się w cieplutki szlafroczek i sweterki, i pić jesienne
        herbatki, i nie golić nóg wink
        • dzoaann Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 10:57
          Hehehe, dopóki nie wieje jak w zapiz...wie, to nawet deszcz mi nie przeszkadza,
          a niegolenie nóg to taki gratis od tej pory roku.smile
          ale jak wieje to ja jestem pokonana i już. Nie cierpię mocnych, zimnych wiatrów.
          W Irlandii na zime nie ma co liczyć, więc taka pogoda jesienna-wiatry i deszcze
          czeka mnie do wiosnysad((
          W zeszłym roku tak przemokłam w 10! minut, że puchowy płaszcz do kolan nie
          wytrzymał i do bielizny byłam mokra...
          • madziaaaa Ale wiecie co? 18.09.06, 11:01
            W Tunezji było przepięknie i cieplutko. Ale jak się o tej porze roku wyjdzie
            na nasz Polski targ, rynek, bazar, czy jak kto woli, to niech się wszystkie
            Tunezje schowają. Zapachy, kolory dają po zmysłachsmile)))
            Mąż nie podziela mojego zdania.
          • kuncwotek Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 11:59
            Ja lubie jesień ale tą kolorową i ciepłą! Deszczów, wiatrów i szarości nie
            znosze! A co do golenia nóg to ja i tak gole je co dwa dni przez cały rok. Nie
            cierpie tych kujących małych włosków! Zaraz mnie nogi swądza!
            • endzi11 Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 12:07
              Ja też lubie słoneczną jesień bez deszczu. Tak jak teraz mogłoby byc całą
              jesieńsmile
              • keneth82 Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 12:11
                A mi sie podoba każda pora roku bo każda ma w sobie coś fajnego.
                • kuncwotek Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 12:30
                  no co ty keneth nawet taką paskudną szarą jesień?strasznie zimną, gdzie wieje
                  wiatr i pada w koło deszcz! albo takie okropne przedwiośnie? fuu nie nie nie
                  • keneth82 Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 13:05
                    W każdej rzeczy trzeba znależć cos pozytywnego no np. szybciej robi się ciemno
                    a jak kazdy chyba wie "ciemno to przyjemno" wink
                    • kuncwotek Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 13:06
                      hihi
                      • marysienka44 Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 13:35
                        Ludzie, jak ja nie znoszę jesienia i zimy.
                        Czekam z utęsknieniem na 30stopni w cieniu, ale jeszcze długo poczekam.
                        • dzoaann Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 14:36
                          No i leje, no i wieje...mąż pojechał po Małego do szkoły. Ja siedze w domu i ze
                          smutkiem na zerkam przez okno, buuu...
        • mamka_klamka Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 20:14
          zona_mi napisała:


          > Będzie można otulać się w cieplutki szlafroczek i sweterki, i pić jesienne
          > herbatki,

          I przy kominku posiedzieć wieczorem. Jakaś taka melancholia mnie ogarnia.
    • anik801 Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 14:50
      Pomimo choroby muszę jechać z córką na rowerową przejażdżkę.Właśnie
      wstała,zjadła i już "truje".Niestety nie ma mnie kto zastąpić.Mogłabym
      umierać,a i tak muszę wszystko robić.Dobrze,że jest ciepło.Wezmę ze sobą
      10paczek chusteczek do nosa i jakoś się zawlokę.Jak wrócę dam znać.Chyba,że
      padnę gdzieś w lesie i mrówki mnie zjedząwink
    • anik801 wróciłam z lasu i... 18.09.06, 20:48
      Szlak mnie trafia za każdym razem!Ludzie są okropni!Wynoszą z lasu kosze
      grzybów,a w zamian zostawiają sterty śmieci!Jak tak można?Moja córka ma 3lata i
      wie,że nie wolno rzucać papierków.Chcesz się nacieszyć przyrodą,a tu butelka
      plastikowa,pudełko po fajkach,itd.Bardzo mnie to złości!Mój teść zawsze mówi,że
      to miastowi jak przyjeżdżaja tak paskudzą.A ja prawie całe życie w mieście
      mieszkałam,a do lasu chodziłam z mamą odkąd pamiętam.Jakoś nigdy śmieci nie
      zostawiałam!
      • endzi11 Re: wróciłam z lasu i... 18.09.06, 21:53
        Też mnie to denerwuje,nigdy nie wyrzucam smieci ani w lesie ani na ulicy.U nas
        w lesie też jest pełno smieci,wkurza mnie to strasznie jakby nie mozna było
        wziąść i wyrzucic do śmietnika!
        • kuncwotek Re: wróciłam z lasu i... 18.09.06, 22:15
          ja tez nigdy nie śmiecę! wszystko wyrzucam do kosza, a jak go nie ma to
          zabieram do domu! nie cierpie takich ludzi!! a juz szczytem chamstwa jest
          wywalenie smieci z jadacego smochodu! wrrrrr
    • koretka12 Re: jesień idzie, nie ma na to rady. 18.09.06, 23:22
      ehh idzie niestety. Nie cierpię krótkich dni,wiatru ,deszczu,gołych drzew bez
      liści. Ale najbardziej listopada, gdy o 16-ej jset już ciemnouncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja