anik801
20.09.06, 15:38
Siedzę w pokoju,moja córka ogląda bajkę na video i nagle coś śmierdzi-jakby
przewody się kopciły.Z ekranu znika bajka,słyszę jak video wciąga ksetę.
Pomyślałam,że video właśnie zakończy swój żywot.Szybko odłączyłam,
rozkręciłam i co widzę?W środku kredka świecowa i jakaś wata!Pytam kto tu to
włożył?A moja córka z uśmiechem"Zosia włożyła".No jasny gwint!Myślałam,że
video stracone,ale po wyciągnięciu zbędnych"części"chodzi jak ta lala.
Rozumiem,że roczne dziecko może mieć takie głupie pomysły,ale trzyletnie?
Potrafi sama włączyć sobie video i dvd,ale żeby wrzucać tam jakieś bzdury?
Czy Wasze dzieci też Wam robią takie niespodzianki?