mamka_klamka
20.09.06, 16:02
suszę, duszę i wariuję
Pierwszy raz marynowałam dzis grzyby i juz wiem, że jest to czynność, której
nie znoszę. Konfitury, dżemy, soki, proszę bardzo, ale grzyby to dla mnie
katorga

(( Chyba ich nawet nie będę jadła, bo juz nie mogę na nie patrzeć. A
taką chęć miałam rano na duszone grzybki na obiad. Chba mąż sam będzie
gotował obiad dziś jak z pracy wróci.